REKLAMA

Jadę do Parku Narodowego, spływam rzeką, podchodzę do rodziny słoni i uciekam od nich. Dalsze podróże motorem i zwiedzanie kolejnych zakątków Indii – przepiękny region z zapierającymi dech w piersi widokami.

Hinduski wielki kanion, pokazuję jak (nie)dbam o bezpieczeństwo swojego bagażu, podróżuję jeepem. Docieram do Munner – herbacianej stolicy, jeżdżę na słoniu.