REKLAMA
Marek Szubski

Mecze Anwilu ze Śląskiem na przełomie wieków budziły wielkie emocje, również w sobotni wieczór nie zabrakło podtekstów. W tym sezonie na ławkę trenerską zespołu gości wrócił legendarny trener Andrej Urlep. To właśnie pod wodzą Słoweńca wrocławianie świętowali swoje największe sukcesy. Gospodarze zaś doskonale pamiętają rok 2003 i pierwsze Mistrzostwo Polski dla Włocławka, trenerem Anwilu był właśnie Andrej Urlep.

Andrej Urlep

,,Dawaj Andrzej jak za dawnych lat” – tak z Halą Mistrzów przywitali się kibice gości, którzy przybyli do Włocławka skromną ale głośna ekipa. W pierwszej połowie miejscami nawet przebijali się z dopingiem. W trzeciej kwarcie jednak ,,hala zapłonęła” i było słychać tylko gromkie Anwil.
Warto zanotować, że ostatnia wizyta trenera Andreja w Hali Mistrzów miała miejsce w 2018 roku. Nie była to jednak miła wizyta, jego Zastal Zielona Góra pod niesamowitej końcówce przegrał z Anwilem i odpadł w rywalizacji o finał play off.
Słynna końcówka Anwil – Zastal

Sobotnia ,,Święta Wojna” to był mecz Kyndalla Dykesa. ,,Wujek KD” pokazał, że po kontuzji nie ma już śladu. Obrońcy drużyny Śląska byli bezradni na jego poczynania. W rzutach z półdystansu był niemal perfekcyjny. W całym meczu pomylił się tylko trzy razy na 17 rzutów z gry w tym raz przy próbie buzzerbeatera na koniec pierwszej kwarty(rzut z nieprzygotowanej pozycji nie doszedł celu). Amerykanin zakończył mecz z dorobkiem 30 punktów. W zdobywaniu koszy wspierał go oczywiście Jonah Mathews (20pkt) oraz Luke Petrasek (19 pkt). Mecz stał na wyrównanym poziomie przez niemal trzy kwarty. Anwil jak to ma w zwyczaju rozpędził się w drugiej połowie, zadając decydujący cios w ostatniej kwarcie i ostatecznie wygrał 97:89.

Kyndall Dykes

Zdrowie
W drugiej kwarcie Kamil Łączyński doznał napięcia mięśniowego w dolnej części pleców. Wykluczyło to dalszy udział w tym spotkaniu. W poniedziałek kapitan Anwilu przejdzie szczegółowe badania. Sam zawodnik uspokaja, że to nie jest groźny uraz i wszystko wskazuje na to, że w najbliższym spotkaniu z Arka Gdynia zobaczymy popularnego ,,Łączkę” na boisku.

Kamil Łączyński

Punkty dla Anwilu
Kyndall Dykes – 30 pkt, 2X3, 5 zb
Mathews – 20 pkt, 4X3, 7 as
Luke Petrasek – 19 pkt, 3X2, 6 zb
Ziga Dimec – 10 pkt, 8 zb
Maciej Bojanowski – 9 pkt, 1X3, 5 zb
James Bell – 7 pkt, 1X3, 5 zb
Łukasz Frąckiewicz – 2 pkt

Punkty dla Śląska
Travis Trice II – 19 pkt, 4X3, 8 as
Łukasz Kolenda – 14 pkt, 3X3
Ivan Ramljak – 13 pkt, 1X3, 7 zb, 4 as
Aleksander Dziewa – 12 pkt, 1X3, 5 zb
Karem Kanter – 11 pkt
Kodi Justice – 8 pkt, 1X3
Martins Meiers – 8 pkt|
Cyril Langevine – 3 pkt
Jakub Karolak – 1 pkt

Kolejne spotkanie w Hali Mistrzów Anwil rozegra w poniedziałek 31 – go stycznia. Rywalem będzie Arka Gdynia czyli zespół, którego trenerem był aktualny szkoleniowiec włocławian Przemysław Frasunkiewicz. Czeka nas zatem kolejne spotkanie z podtekstami. Następnie 5 lutego Rottweilery czeka ciężki wyjazd do Słupska. Na ten moment Włocławianie wraz z Czarnymi Słupsk z bilansem 15:4 liderują w tabeli Polskiej Ligi Koszykówki.

Zapraszam na fotorelację

Rafał Sobierański

Ponadto zaprasza na pomeczowy wywiad ,,Szósty Zawodnik” z Maciejem Bojanowskim