REKLAMA

Autor: Marek Szubski

Anwil w spotkaniu z Polskim Cukrem Toruń w protokole meczowym miał w składzie wpisanych tylko pięciu zawodników miejscowych. Sytuacja była spowodowana faktem, że Andrzej Pluta jr pozostawał w kwarantannie spowodowanej pozytywnym wynikiem na Covid – 19. 

Nie zastosowanie się do regulaminu w każdym przypadku groziło walkowerem. W niedzielnym spotkaniu nie stało się tak ze względu na błyskawiczne zmiany w ww regulaminie spowodowane obecną sytuacją epidemiologiczną.

Jak doskonale wiemy w każdym niemal zespole występuje przypadek koronawirusa. Ścisłe stosowanie wcześniejszych reguł mogłoby spowodować paraliż rozgrywek i niepotrzebne przekładanie spotkań na odległe terminy. Zmiana regulaminu znosząca ten zapis jest więc w tym momencie jak najbardziej zrozumiała. Jednak to nie koniec zmian w lidze.

Jak czytamy na   oficjalnej stronie klubu najbliższe spotkanie Rottweilery rozgrywają w Hali mistrzów 28 – go października. Następnie dwa dni później (30-go października) do Włocławka przyjeżdża Zastal Zielona Góra.

Wielu kibiców zastanawia się dlaczego Anwil mając niemal dwa tygodnie przerwy po meczu z Twardymi Piernikami do spotkania z Zastalem Zielona Góra zdecydował się na spotkanie z MKS Dąbrowa Górnicza i to dodatkowo dwa dni przed (?!) spotkaniem z zespołem z Winnego Grodu. Odpowiedzi znów należy szukać po stronie ligi.

Polska Liga Koszykówki dąży do tego by każdy z zespołów nie miał dłuższej przerwy od spotkań niż 10 dni. Jest to więc jest nijako nakaz rozgrywania meczów awansem. Wszystko jest oczywiście spowodowane zagrożeniem przerwania ligi ze względu na podwyższone ryzyko zachorowania na Covid. Im więcej spotkań zostanie rozegranych tym lepiej. Z tego względu Anwil mając dokładnie 11 dni przerwy do meczu z Zastalem ,,musiał’’ rozegrać jakieś spotkanie. Propozycje oczywiście w pierwszej kolejności skierowano do zespołu z Dąbrowy Górniczej.

Przypomnijmy iż włocławianie już raz przekładali spotkanie z zespołem MKSu. Jest to więc już trzecie podejście. Dlaczego zespoły nie mogły rozegrać meczu kilka dni wcześniej? np. 27- go października. Na taką propozycję nie zgodził się  MKS. Zespół z Dąbrowy Górniczej dopiero w poniedziałek 26 – go października wychodzi z kwarantanny zatem środa jest pierwszym dniem w którym mogą rozegrać jakieś spotkanie.

Z kolei przełożenie spotkania z Zastalem na sobotę również nie było możliwe ze względu na mecz zielonogórzan ze Smokami Mińsk w ramach rozgrywek ligi VTB.