REKLAMA

Toruńska Arena stała sie w ostatnich tygodniach najważniejszym ośrodkiem sportu w naszym kraju. Takiego wysypu imprez nie pamiętam nigdy i wydaje się, że wszystko co tylko da się zorganizować na hali ląduje w 2021 roku właśnie w Toruniu. Od mistrzostw województwa po mistrzostwa Europy. Zaczynając od początku to szybkie podsumowanie trafiamy na wojewódzki championat. 31.01. w Toruniu odbyły się Halowe Mistrzostwa Województwa Kujawsko-Pomorskiego w kategorii U12, U14 i U16 połączone z 3. Mitingiem Pamięci Ireny Szewińskiej. Świetnie wypadli zawodnicy LKS Vectra Włocławek zdobywając 15 medali, min.: Maja Woźniak, Tomasz Bajraszewski, Hanna Ziółkowska, Maria Wojciechowska Lamsallak, Weronika Haśkiewicz, Wiktor Czmara wrócili ze złotem; Lena Wojciechowska, Bartłomiej Wołk-Wołkow, Daria Lisowska, Oktawian Niżewski, Adam Zawitowski przywieżli srebro w swoich konkurencjach; Joanna Wojciechowska Lamsallak, Anna Morawska (U16 1000m- 3:20,80), Marta Ciupak Wiktoria Kaczkowska.
Kilka dni póżniej oglądaliśmy zmagania w ramach Coprnicus Cup 2021 z udziałem również gwiaz światowej lekkiej atletyki. Bardzo wyrównany był finał biegu kobiet na 60 metrów przez płotki, gdzie Christina Clemons uzyskała w Toruniu najlepszy wynik w światowych tabelach 7.81. Karolina Kołeczek była druga bijąc rekord życiowy na 7.98! Zakusy na rekord świata miał w Toruniu Grant Holloway. Amerykanin wygrał bieg na 60 metrów przez płotki, uzyskał 7.38, Damian Czykier był czwarty osiągając czas 7.63. Bieg na 400 m w Arenie Toruń wygrała Femke Bol. Holenderka wyraźnie zdystansowała rywalki osiągając czas 50.66. To nie tylko rekord Holandii, ale także najlepszy wynik w tym sezonie w Europie. Druga na mecie zameldowała się Justyna Święty-Ersetic. Polka uzyskała czas 51.80 i wypełniła minimum na halowe mistrzostwa Europy. Małgorzata Hołub-Kowalik uzyskała 52.74 i także zapewniła sobie przepustkę do startu w mistrzostwach Europy. Wynikiem 1:58.19 zwyciężyła na 800 metrów Habitam Alemu z Etiopii, zaś Joanna Jóźwik uzyskała w tym biegu 2:00.42, a Angelika Cichocka zajęła piąte miejsce z najlepszym czasem w sezonie 2:01.07.
W biegu mężczyzn na 800 metrów nie zawiódł Elliot Giles. Brytyjczyk pokonał dystans w 1:43.63 – to drugi najlepszy wynik w historii światowej lekkoatletyki!!! Drugi był Jamie Webb (1:44.54), trzeci Andreas Kramer (1:45.09). Adam Kszczot był czwarty z czasem 1:45.22. To najlepszy wynik Polaka w hali od 2014 roku! Piąte miejsce zajął Mateusz Borkowski 1:46.20 czym wskoczył na trzecie miejsce w polskich tabelach wszechczasów. Świetnie pobiegli na 1500 metrów Marcin Lewandowski i Michał Rozmys; bieg wygrał Salemon Barega (3:32.97), ale Polacy zaimponowali formą – Lewandowski był drugi, uzyskał 3:35.71 i poprawił własny halowy rekord Polski z 2019 roku! Rozmys wyśrubował rekord życiowy do poziomu 3:36.10 i także był lepszy od dotychczasowego rekordu kraju 3:36:50. 🙂 W skoku o tyczce drugie miejsce zajął Piotr Lisek, który musiał uznać wyższość Sama Kendricksa. Polak podobnie jak Amerykanin, oraz trzeci w konkursie Filipińczyk Ernest Obiena, zaliczył 5.80. Lisek dokonał tego dopiero w trzeciej próbie, a reprezentant USA w pierwszej. W konkursie kulomiotów najdalej pchał Michał Haratyk – 21.47m, a Konrad Bukowiecki był czwarty – 20.85m.
Od 12 do 14 lutego rozgrywano natomiast Halowe Mistrzostwa Polski do lat 18 i 21. Klaudia Kazimierska, która na Copernicus Cup była zającem, skończyła zawody młodzieżowców bez startu, żeby za kilka dni wciąż na tej samej hali rywalizować z najlepszymi Polkami. Start na 1500m skończyła ze srebrem Halowych Mistrzostw Polski Seniorów i złotem w kategorii U23 i choć minimum na Halowe Mistrzostwa Europy, które oczywiście również odbędą się w Toruniu, nie uzyskała, to znalazła się w kadrze PZLA na tą imprezę! Klaudia jak i inni atleci mogliby
Świetną walkę można było zobaczyć podczas biegu pań na dystansie 400 metrów, gdzie tytuł obroniła Justyna Święty-Ersetic osiągając najlepszy wynik w sezonie: 52.02. Raciborzanka już po pierwszym okrążeniu objęła prowadzenie, którego nie oddała do mety. Rewelacją okazała się Kornelia Lesiewicz, która przed tygodniem poprawiła rekord Polski juniorek. W niedzielę wyśrubowała ów rekord zostając halową wicemistrzynią Polski z czasem 52.56! Brązowy medal wywalczyła Małgorzata Hołub-Kowalik (52.86), a poniżej 53 sekund pobiegła także czwarta na mecie Natalia Kaczmarek (52.98). W biegu na 800 metrów trzecie miejsce zajęła Anna Wielgosz, znana lepiej pod panieńskim nazwiskiem Sabat. Zawodniczka zbudowała przewagę, ale na ostatnim okrążeniu dogoniły ją Angelika Cichocka i Joanna Jóźwik, która zdobyła złoto z czasem 2:01.90. Sensacyjnie zakończył się finał biegu panów na 800 metrów, gdzie na ostatniej prostej Patryk Dobek (specjalista od 400m przez płotki!) dogonił halowego mistrza świata na tym dystansie Adama Kszczota i wyprzedził go tuż przed metą. Brązowy medal zdobył Mateusz Borkowski. W debiucie na dystansie 3000 metrów w hali Michał Rozmys zdobył złoto z czasem 7:58.78 i tym samym wypełnił minimum na halowe mistrzostwa Europy.
Halowym mistrzem Polski w skoku o tyczce został Piotr Lisek, który w pierwszej próbie zaliczył 5.40 i w trzeciej 5.60, później bez powodzenia atakował jeszcze 5.80., srebro zdobył Robert Sobera (5.40), brąz Paweł Wojciechowski (5.30). Kolejny rok z rzędu najlepszym kulomiotem halowych mistrzostw Polski został Michał Haratyk. Rekordzista kraju uzyskał w Toruniu 20.77. Drugie miejsce wywalczył Jakub Szyszkowski (20.45), a trzecie Konrad Bukowiecki (19.77). W kończącym wielobój biegu na 1000 metrów Paweł Wiesiołek uzyskał 2:44.68 i na mecie mógł unieść rękę w geście triumfu. Podopieczny Michała Modelskiego złożył w Toruniu bardzo dobry wielobój gromadząc 6103 pkt. To drugi wynik w tym roku na świecie i rekord życiowy reprezentanta Warszawianki. Po tak imponujących startach toruńska arena zobaczy jeszcze Halowe Mistrzostwa Europy na początku marca, a tydzień pózniej Halowe Mistrzostwa Polski Masters, w ramach których rozegrane zostaną Halowe Mistrzostwa Polski Lekarzy i Dziennikarzy. Jednym słowem sport halą stoi! 🙂

Maciej Grudziński