REKLAMA

Autor: Adam Mroczek

Martin Fourcade wygrał w fińskim Kontiolahti ostatni bieg biathlonowego Pucharu Świata w tym sezonie. Dla Francuza był to też ostatni występ w jego długiej i bogatej karierze sportowej. Kryształowa kula była blisko, ale ostatecznie trafiła do rąk Johannesa Thingnesa Boe.

Martin Fourcade zwyciężył w biegu pościgowym na 10 kilometrów, który był ostatnim wydarzeniem tego sezonu. Dla Francuza był to też ostatni start w profesjonalnej karierze sportowej. Pokonała on tę trasę w czasie – 31:25.4, zaliczając trzy pudła. W tej pięknej chwili, na podium towarzyszyli mu dwaj rodacy – Quentin Fillon Maillet oraz Emilien Jacquelin. Pierwszy z nich stracił niespałna trzy sekundy, myląc się dwa razy, zaś drugi 4,5 sekundy i cztery pudła. Fourcade był bliski zdobycia kryształowej kuli, gdyż tracił tylko dziesięć punktów J.T. Boe, ale zgodnie z regulaminem, po odjęciu dwóch najsłabszych występów, na minimalnym plusie był Norweg i to on cieszył się z kuli.

Ostatnie punktowane miejsce zdobył nasz reprezentant Grzegorz Guzik, co jest miłym akcentem na koniec tego sezonu. Polak finiszował z ponad 3,5 minutową stratą oraz trzema pudłami.

Wyniki:

1. Martin Fourcade – FRA – 31:25.4 (3)

2. Quentin Fillon Maillet – FRA – +2.9 (2)

3. Emilien Jacquelin – FRA – +4.5 (4)

4. Johannes Thingnes Boe – NOR – +8.3 (4)

5. Arnd Peiffer – GER – +14.1 (2)

6. Erlend Bjoentegaard – NOR – +15.6 (0)

40. Grzegorz Guzik – POL +3:39.5 (3)