REKLAMA

Autor: Karolina Klimecka

Lubicie wegetariańskie burgery? Z pewnością niewiele głosów twierdzących się tu odezwie, ponieważ większość z Was zapewne woli zanurzyć swoje zęby w mięsie. Ja nadal pozostaję wegetarianką i powiem szczerze, że dobrze mi z tym. Zachęcam Was w tym miejscu, żeby zamienić od czasu do czasu wersję mięsną na bezmięsną. Uwierzcie mi – to też może być smakowa frajda.

Pomysłów na to z czego zrobić kotlety wegetariańskie/wegańskie do burgera jest z pewnością dużo. Jednym z takich pomysłów jest burak. Lokalem gdzie w menu restauracyjnym znajdziecie burger z burakiem w roli głównej jest Restauracja Placek Wolności. Restauracja, która ostatnio bardzo mocno smakowo się rozwinęła. W nowej wersji otworzyła się miesiąc temu i już zrobiła rewolucję na włocławskim gastronomicznym rynku. Byliście już? Ja jestem tam częstym gościem, bo poza pycha jedzeniem jeszcze świetne piwo kraftowe można tam skosztować.

Burger z burakiem w wykonaniu Placka to dobrze wypieczona buła, plastry surowego ogórka, cebula, rukola, ser kozi, przyprawy, sos i duży kawał kotletu z buraka. Ktoś kto nie przepada za serem kozim może w momencie zamawiania zaznaczyć, żeby go w bułce nie było. Kucharz zastąpi go czymś innym. Ja jadłam wersję z serem kozim i bez. Osobiście wolę bez sera koziego. Można dołożyć do dania jeszcze jajko sadzone i jest wtedy niebo w gębie. Cena bez jajka to 19 zeta, z jajkiem kosztuje 20.

Jedliście ostatnio coś ciekawego na mieście? Podzielcie się ze mną swoimi opiniami! Czekam na nie na Klimecka@wlc.pl.

Do zobaczenia przy stoliku!