Felieton polityczny
REKLAMA

Autor: Karolina Klimecka

Pierwszy dzień wiosny za nami. Pogoda w tym tygodniu nie dopisała, politycy też zresztą nie. Myślałam, że zmiana pór roku wpłynie na tę polityczną stagnację, która na włocławskiej scenie jest od paru miesięcy. Niestety okazało się, że energii i chęci mało, choć co niektórym wydaje się, że mogą przenosić góry. Chciałam powiedzieć, że taki poziom energii jaki prezentują nasi politycy na co dzień, to ja mam w piątek o 15.00 po ciężkim i pracowitym tygodniu. Dlatego Włocławek się zwija, a nie rozwija…

Pan Prezydent Marek Wojtkowski przystopował w tym tygodniu z publikacją swoich postów na Facebooku, stąd dziś o nim nic nie będzie. Może to celowe działanie, żebym nie miała o czym pisać, a może po prostu jakoś mniej pracował niż ostatnio, więc nie było się czym chwalić? Stawiam na to drugie. W tej sytuacji powinnam napisać: „Panie Prezydencie jak pisać ten felieton?”

Nie przestaje być aktywna w social mediach Pani Wiceprezydent Domicela Kopaczewska. Ostatnio opublikowała na swoim Facebook’u wyniki sondażu politycznego okraszając go tekstem „Z energią do zwycięstwa”. Chciałam nadmienić, że nie zauważyłam żadnej energii po stronie Koalicji Obywatelskiej, która mogłaby zagrozić PiS-owi. Jeżeli z takim poziomem energetycznym KO myśli o zmianie władzy, to PIS będzie rządził Polską lata świetne…

Ostatnio internauci zarzucili radnemu Jarosławowi Hupało, na jednej z grup Facebookowych, że kłamał w moim programie „Klimecka pyta”, że nie wie, co to jest za strona „Sok z Buraka”, a publikuje jej treści. Ja chciałam wziąć w obronę radnego. Jak zajrzycie na jego stronę na FB, to ilość publikowanych treści jest tak duża, że nie dziwię się, że nie wie co publikuje. Sama bym nie wiedziała…

W tym tygodniu pojawiła się plotka (w środowisku politycznym już dawno słyszana), że radny Wawrzonkoski ma zamiar porzucić swoje stanowisko przewodniczącego, czyli najnormalniej w świecie abdykować. Ma to nastąpić, kiedy jego typowany następca, czyli radny Piotr Kowal będzie gotowy, aby przejąć „pałeczkę”. Pytanie zasadnicze, które się nasuwa, to czy Piotr Kowal będzie kiedykolwiek gotowy?

I to na tyle Drodzy Państwo. Stagnacja, pandemia i nic się przez to nie dzieje. Mam nadzieję, że w następnym tygodniu będę miała więcej świeżych politycznych ploteczek!

Do spisania!