REKLAMA

Autor: Karolina Klimecka

Święta, święta i po świętach. I powiem Wam szczerze, że już się cieszę na ten fakt, bo ilość choinek, bombek i życzeń świątecznych u naszych politycznych celebrytów przyprawia mnie o ból żołądka, a ja nie lubię jak mnie boli 😉

Zacznijmy od naszego włodarza, czyli Marka Wojtkowskiego, który poinformował na swoim fanpage’u, że odwiedził go Święty Mikołaj. Próbowałam znaleźć rózgę na zdjęciach, ale okazuje się, że prezydentowi trafiła się tylko czekoladka. Musiał to być nieprawdziwy święty, bo nikt normalny za ten kolejny kiepski rok rządów nie dałby czekoladki – no chyba, że była przeterminowana i nie nadawała się już do spożycia. To zrozumiem.

Zdjęcie pochodzi z FB Marek Wojtkowski Prezydent Włocławka

Każdy z nas ma zapewne takich znajomych, którzy na Facebooku umieszczają wszelkie treści, które ich dotyczą, począwszy od tego, co jedzą na każdy obiad, na co chorują czy gdzie kupują pastę do zębów. Kolejne treści, które przyprawiają mnie o ból żołądka. I wiecie Drodzy Czytelnicy z naszymi władzami też tak jest – najdrobniejsza „duperela” musi być pokazana na Facebooku. Czemu? Odpowiedź jest banalnie prosta – bo dużych „duperel” do pokazywania nie ma 😉

Z drugiej strony takie święta to możliwość wypowiedzenia się dla tych, co normalnie się nie wypowiadają. Czy ktoś z Was widział kiedyś wypowiadającą się radną Platformy Obywatelskiej Katarzynę Zarębską? Powiem szczerze, że ja nigdy i jak pytałam po znajomych, to nikt z nich też nie słyszał. Można by przyjąć, że radna Zarębska ma problemy z mówieniem, a tu przynajmniej udowadnia, że życzenia potrafi napisać. Kiedyś był kawał o policjantach, że chodzą w parach, bo jeden umie pisać, a drugi czytać. Coś zapewne w tym jest 😉

Sprzedam Wam Drodzy Czytelnicy „hita” jakiego ostatnio usłyszałam. Szykuje się czarny koń wyborów prezydenckich, które będą miały miejsce za niecałe 3 lata. Prezydent Wojtkowski nie będzie kandydował na trzecią kadencje – uffff. Marzy mu się ponownie parlament 😉 Na jego miejsce Platforma wystawi kogoś innego. Na kogo stawiacie? Biega, zbiera grzyby i jest makaroniarzem, a teraz postanowił jeszcze wystąpić w filmie – włocławskiej wersja Grincha. Jak będą wyświetlać w kinach, to idę.

No dobra Moi Drodzy, bo ta ilość świątecznych informacji już z pewnością i Was przyprawia o mdłości. Kończę kolejnym „hitem” – tym razem życzenia jakie nagrali dla swoich wyborców radni Koalicji Obywatelskiej. Nie wiem czy mieli prompter czy ktoś przekładał tekst pod kamerą, ale zasada jest jedna – zanim się coś nagra, trzeba ten tekst z pięć razy przeczytać, bo inaczej wychodzą braki z języka polskiego z podstawówki. Wyszło jak zawsze, czyli po włocławsku.

Nagranie pochodzi z internetu

Dosyć o świętach 😉 Wesołej Chanuki! 😛