REKLAMA

Autor: Karolina Klimecka

Dawno mnie tu nie było, ale czas wreszcie wrócić i popatrzeć co ciekawego dzieje się na naszym rodzimym ryneczku politycznym – a dzieje się, dzieje drodzy Państwo 😉

Zacznijmy od jaśnie nam panującego Prezydenta Marka Wojtkowskiego. Po przeanalizowaniu jego oficjalnego profilu facebook’owego mogę potwierdzić słuchy, które mnie doszły z Urzędu Miasta, że Pan Prezydent boi się zarażenia wirusem Sars-cov2 i nie opuszcza swojego gabinetu, stąd pracownicy nawet na korytarzach nie mogą go spotkać. Nie ma już tylu wizytacji na miejskich inwestycjach, mało prezydenta na ulicach. Nawet zdjęcia, które są robione i wstawiane w ramach promocji jego osoby, są robione z dystansu. Oj wystraszyła się nasza władza pandemii. Lepiej późno niż później 😉

Marek Wojtkowski prezydenta Włocławka – Facebook

Za to pandemii z pewnością nie boi się wiceprezydent Krzysztof Kukucki, który nadal dzielnie trwa na swoim stanowisku i wizytuje podległe mu inwestycje – a jest ich nie mało, oj nie mało Drodzy Czytelnicy i relacji z tych wydarzeń też nie mniej 😉

Facebook. – oficjalne konto Krzysztofa Kukuckiego

Ponadto ktoś podpowiedział naszemu videprezydentowi, że w ramach akcji „pijarowej” warto poprzytulać psy i koty. Oby nie jednokrotne te przytulanie 😉

Facebook – oficjalne konto Krzysztofa Kukuckiego

Nad ocieplaniem swojego wizerunku nadal pracuje radny KO Krystian Łuczak, który ostatnio zasłynął tym, że zdetronizował inną radną tej samej opcji politycznej – Ewę Szczepańską z funkcji szefa klubu radnych PO. Jakie były przyczyny tej detronizacji to wie zapewne wiceprezydent Domicela Kopaczewska, która powinna wystąpić we włocławskim remake’u serialu Gambit Królowej, bo jak donoszą obywatele to ona rozstawia „pionki na planszy”. A radny Łuczak dalej swoje – a to grzybki, a to krew, a to bieg, a to Strajk Kobiet. Ehhh ciężkie jest życie „pijarowe” radnego.

Wiceprezydent Domicela Kopaczewska być może przymierza się już do roli Beth Harmon we włocławskim remake’u Gambit Królowej, bo jeżeli przypatrzymy się jej aktywności na facebook’u możemy zauważyć, że nauka roli pozbawia snu – pani viceprezydent Kopaczewska nie może spać po nocach i wtedy aktualizuje swoje zdjęcia profilowe 😉

Z pewnością nie boją się zarazić wirusem radni KO, którzy gromadnie pozowali do zdjęć w czasie trwania protestów Strajku Kobiet – ale tylko pozowali. Z donosów obywateli wynika, że zjawili się na chwilę przed zdjęciami i później ich już nie było. Prawie jak w tej piosence Bajmu „pojawiasz się i znikasz, i znikasz, i znikasz”.

Zdjęcie nadesłane

Radny Daniel Tobjasz ubolewa nad grą Anwilu i nad trenerem Woźniakiem. Czy ktoś może powiedzieć panu radnemu, że ponoć na wybór trenera Woźniaka miał naciskać prezydent Marek Wojtkowski – więc tu za grę trzeba mieć do niego pretensję, a nie bogu ducha winnego trenera. I wreszcie pan prezydent nie będzie mógł powiedzieć, że zła gra to nie jego wina 😉

Facebook Daniel Tobiasz

I na koniec tego jakże barwnego politycznie felietonu odniosę się do jednego z radnych, który próbował swoim znajomym załatwić zdjęcie blokady założonej przez straż miejską na ulicy Kruszyńskiej. Wszyscy tacy prawi i sprawiedliwi, że pomagają znajomym. Jak dobrze mieć radnego w znajomych – pamiętajcie o tym Drodzy Czytelnicy!