REKLAMA

Autor: Karolina Klimecka

Nastały ciężkie czasy, nie tylko z powodu covid’u, dla naszego ukochanego miasta. Anwil przegrywa kolejny mecz, stąd frustracja kibiców narasta. Przez kolejne przegrane naszej ukochanej drużyny, włocławscy politycy nie mają się na czym lansować, bo jak lansować się na porażkach (chyba, że na porażkach przeciwników 😉 Okazuje się, że mamy bohatera, który uratuje całą tą, jakże trudną dla naszej koszykarskiej społeczności, sytuację. Sprawie postanowił zaradzić najjaśniej panujący Prezydent Marek Wojtkowski. W jednym ze swoich ostatnich wpisów na Facebooku (a ostatnio ich bardzo dużo) poinformował, że „tak tego nie zostawi”. Po tym wpisie domniemuję, że Pan Prezydent przy następnym meczu wyjdzie na parkiet i zastąpi na nim zawodników – pewnie na pozycji, z racji niskiego wzrostu, rozgrywającego. Niech ktoś podpowie naszej władzy, że lepiej załatwi się ten temat zapłatą obiecanej przez miasto transzy finansowej na rzecz klubu, bo z tego co ptaszki ćwierkają na mieście jeszcze nie wpłynęła, i ponoć co niektórzy zawodnicy z tego powodu nie dostają w terminie wynagrodzeń. Wiadome jest od zarania dziejów, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze…

Wiecie Moi Drodzy Czytelnicy, ja rozumiem pandemię, ja rozumiem, że w naszym mieście za dużo się nie dzieje ( zresztą czy przed pandemią dużo się działo?), ale żeby od razu konieczne było przemówienie Prezydenta przy oficjalnym otwarciu miejskiego lodowiska w tym sezonie? No chyba, że Pan Prezydent chciał przy okazji pojeździć na łyżwach, to zrozumiem po co tam przyjechał. A i jeszcze mam pytanie do Was Czytelnicy – czy ktoś tam był i wie czy Pan Dyrektor Ordon też przemawiał i ktoś to nagrał? Ktoś gdzieś kiedyś powiedział, że trzeba wypić alkohol, żeby się dobrze bawić, a mnie wystarczą tylko przemówienia Pana Dyrektora.

Zdjęcie pochodzi FB Prezydent Włocławka Marek Wojtkowski

Kto sprawniejszy w tematach włocławskich grup facebookowych, zapewne pamięta, że tematami śmieci i dyskusjami z mieszkańcami w tych tematach, zajmowała się dotychczas niedawno odwołana Pani Prezydent Barbara Moraczewska. Jak widać Urząd postanowił przyoszczędzić w ciężkich czasach covid’owych, nie zatrudniać kolejnej osoby, która mogłaby „ogarnąć” temat i „zrzucił” kwestie publikacji spraw śmieciowych na Facebook’u na Pana Prezydenta. Czy Pan Prezydent w ramach oszczędności budżetowych przejmie po Pani Moraczewskiej również funkcje ogrodnika miejskiego? Odkąd nie ma już pani Moraczewskiej to „bida” w tym temacie…

W ostatnim tygodniu odbył się „zmasowany atak medialny” ze strony Urzędu Miasta i jak widać Pana Prezydenta, dotyczący poczynań Pani Wicedyrektor MOPR (i nie tylko) Agnieszki Chmielewskiej. Promocja wizualna goniła promocję i tak się zastanawiam czemu tak się działo? Czyżby była to próba otarcia łez za niewybranie na stanowisko po odwołanej Wiceprezydent Barbarze Moraczewskiej? Ja podpowiem co zrobić, żeby było dobrze. Po co odrazu ocierać łzy? Lepszym sposobem na zaradzenie całej sytuacji jest stworzenie kolejnego stanowiska wiceprezydenta. Dajemy radę utrzymać trzy takie stanowiska to i damy radę utrzymać cztery, prawa Drodzy Czytelnicy? I wilk będzie syty i owca cała…

Ostatnio dochodzą mnie słuchy, że coraz więcej chętnych kandydatów na stanowisko prezydenta miasta Włocławka „wyłania się zza krzaka”. Chcą wrócić i próbować swoich sił ponownie „starzy wyjadacze”. Robi się coraz bardziej gęsto, na tym jakże małym podwórku. Nikogo nie zaskoczę – nowych twarzy nie będzie, nie liczcie na to. Dodatkowo swoją krucjatę po stanowisko prezydenta w następnych wyborach prowadzi sprawnie Krzysztof Kukucki, i to chyba on stanowi największe zagrożenie dla obecnie panującego. To jest wiedza, którą zapewne posiada Marek Wojtkowski. Ktoś pijarowo „mądry” podpowiedział więc Prezydentowi, że skoro Krzysztof Kukucki może lansować się na budowach, to czemu nie on? Skoro jednemu przynosi to poklask, to czemu nie drugiemu? Z drugiej strony ile można mieć w tym mieście Bob’ów Budowniczych? Ja podpowiadam tylko, że był jeszcze Strażak Sam, Listonosz Pat…

Echa odwołania ze stanowiska Wiceprezydent Barbary Moraczewskiej nie milkną i jeszcze zapewne bardzo długo będą hulać po lokalnych, politycznych i nie tylko, korytarzach. No chyba, że znowu kogoś Prezydent odwoła? Po tych minach, które widać z układów twarzy naszych lokalnych włodarzy na tym zdjęciu, zaczynam się zastanawiać kto tak naprawdę stoi za odwoływaniem (i powoływaniem) ludzi ze stanowisk w tym mieście? Już kiedyś pisałam w jednym z felietonów, że pionki na planszy rozkłada ponoć Wiceprezydent Domicela Kopaczewska. To w tej sytuacji Marek Wojtkowski to „paź królowej” czy jak?

Zdjęcie pochodzi z FB Prezydent Włocławka Marek Wojtkowski

I na koniec felietonu, który faktycznie dotyczył tylko prezydenta Marka Wojtkowskiego i jego „świty” – wszystkim znajomym z fejsika życzę miłego dnia! 😛