REKLAMA

no images were found

Autor: Maciej „Gruda” Grudziński

Tak! Tak! Tak! Mamy kolejną nominację do Oscara, którą otrzymało „Boże ciało” Jana Komasy w kategorii Najlepszym Film Zagraniczny! Cieszę się niesamowicie, dlatego, że dla mnie jest to najlepszy polski film minionej jesieni i głęboko wierzyłem, że ma szansę co najmniej na nominację. Jest to już trzecie takie wyróżnienie dla polskiej produkcji w ostatnich sześciu latach (Oscar dla „Idy” w 2015r. oraz nominacja dla „Zimnej wojny” w 2019r., oba filmy Pawła Pawlikowskiego). 

Oscary 2020 zostaną wreczone 9 lutego, a do tego czasu mamy okazję zapoznać się z nominowanymi dziełami i sami wybrać najlepsze. Lista nominacji i moje typy zamieszczam w dalszej części tekstu, który z powodu mojej wielkiej miłości do kinematografiim w całości poświęcony będzie temu tematowi.

Wszystkie kategorie otwiera tradycyjnie Najlepszy Film, a w nich nominowanymi są: „1917”; „Irlandczyk”; „Joker”; „Małe kobietki”; „Pewnego razu w… Hollywood „: „Historia małżeńska”; „Jojo Rabbit”; „Le Mans ’66” oraz „Parasite”. Moim zdaniem, a zaznaczam, że wszystkich filmów jeszcze nie widziałem, powinien wygrać „Joker” Todda Phillipsa i Bradleya Coopera. Jeśli tak się nie stanie, to znaczyć to będzie,  że Hollywood kolejny raz wybierze film o… Hollywood albo odda hołd starym odchodzacym mistrzom w „Irlandczyku”.

Najlepszym aktorem pierwszoplanowym może zostać: Antonio Banderas za „Ból i blask”; Adam Driver „Historia małżeńska”; Leonardo DiCaprio „Pewnego razu w… Hollywood”; Jonathan Pryce „Dwóch papieży” lub Joaquin Phoenix za „Jokera”. Kto powinien wygrać? Uważam, że „Joker” jest najlepszym filmem 2019 roku im powinien zgarnąć wszystkie możliwe nagrody!

Najlepszą aktorką pierwszoplanową zaś może być: Charlize Theron za „Gorący temat”; Scarlett Johansson „Historia małżeńska”; Saoirse Ronan za „Małe kobietki”; Cynthia Erivo za rolę w „Harriet” lub Renee Zellweger za „Judy. Stawiam osobiście na Saoirse lub śpiewająca Renee.

Na drugim planie aktorskim najlepiej wypadli: Tom Hanks w „Cóż za piękny dzień”; Al Pacino i Joe Pesci w „Irlandczyku”; Brad Pitt w „Pewnego razu w… Hollywood” i Anthony Hopkins „Dwóch papieży”. Przyznam szczerze, że stawiam na powroty Hanksa lub Hopkinsa. Wśród aktorek: Margot Robbie „Gorący temat”; Scarlett Johansson „Jojo Rabbit”; Kathy Bates za rolę w „Richard Jewell”; Laura Dern „Historia małżeńska” oraz Florence Pugh za „Małe kobietki”. Stawiam na Florence.

Tak oto dobrnelismy do Najlepszego Reżysera,  którym zostanie: Sam Mendes „1917”; Todd Phillips „Joker „; Quentin Tarantino  „Pewnego razu w… Hollywood”; Martin Scorsese „Irlandczyk” lub Joo-ho Bong za „Parasite”. Boję się, że w tej kategorii nagrodę może nam zgarnąć dwóch ostatnich panów.

Gdyby to była ceremonia na żywo, to w tym momencie nastapilaby przerwa i występ jednego z artystów nominowanych w kategorii Piosenka, ale niestety nie jest i przechodzimy do Najlepszych Scenariuszy!

Oryginalny: życzę wygranej „Na noże”; a oprócz tego filmu powalczą jeszcze: „1917”; „Pewnego razu w.. Hollywood”; „Historia małżeńska” i „Parasite”. Adaptowany: „Dwóch papieży”; „Jojo Rabbit”; „Małe kobietki”; „Irlandczyk” i oczywiście „Joker”.

Tak, tak! Udało się, dotarliśmy do kategorii Najlepszy Film Zagraniczny, w której z naszą produkcją powalczą jeszcze: „Kraina miodu”; „Parasite”; „Nedznicy” oraz nasza największa konkurencja „Ból i blask” Pedro Almodovara, który jest już zwycięzcą z Cannes.

Jeśli mieliście nadzieję, że wymienię wszystkie kategorię, czyli jeszcze Charakteryzacje, Muzykę, Scenografię, Efekty specjalne, Kostiumy, Zdjęcia, Dlugometrazowy Film Animowany, Dźwięk, Krótkometrażowy Film Aktorski, Krótkometrażowy Film Animowany, Montaż, Montaż dźwięku, Pełnometrażowy Film Dokumentalny, to możecie odetchnąć z ulgą,  bo tego nie zrobię! Są to zbyt techniczne kategorie dla przeciętnego kinomaniaka i zwykłego widza. Wymienię natomiast kategorie, która towarzyszyć nam może przez następny rok, czyli Piosenka. W ostatnich latach wygrywali ją Eminem, Annie Lennox, Sam Smith, John Legend, czy chociażby Lady Gaga i Bradley Cooper, a w tym roku wygrać powinna ta z filmu  „Harriet”! Miłych Oscarów życzę!!!