REKLAMA

08.09.2020, Maciej Grudziński, gruda.runner800

Nagroda Literacka Nike 2020

Rusza jedna z najbardziej znanych i prestiżowych nagród literackich w Polsce – Nike 2020, przyznawana przez Gazetą Wyborczą i Fundację Agora. Z założenia nagrodę ma otrzymać najlepsza książka roku wyłoniona przez Jury, które obraduje tego samego dnia. Poza jurorami swoją nagrodę przyznają również czytelnicy Gazety w odrębnym głosowaniu. Wygrać może książka z dowolnego gatunku literackiego – reportaż, esej, biografia, książka historyczna itd., a zwycięzca oprócz statuetki otrzymuje 100 tyś. złotych. Laureata Nike poznamy 4 pażdziernika 2020 na uroczystej gali, a tymczasem opublikowano listę finalistów. Kogo i co w takim razie Jury będzie czytało we wrześniu?

„Jeremianka. Biografia” Agnieszka Dauksza. Jest to wspomnienie Marii Jaremy, awangardowej artystki, rzeżbiarki i scenarzystki żyjącej w pierwszej połowie XX w. Maria jako absolwentka krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych związana była z tamtym środowiskiem i tak znanymi artystami jak Xawery Dunikowski czy Tadeusz Kantor. Była wyzwoloną działaczką i feministką. Zmarła w 1958r. po długiej walce z białaczką. Agnieszka Dauksza jest natomiast asystentką w Katedrze Antropologii Literatury i Badań Kulturowych Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego i autorką licznych prac naukowych i artykułów poswięconych tej tematyce.

„27 śmierci Toby’ego Obeda” Joanna Gierak-Onoszko. Reportaż będący próbą pokazania zupełnie innego obrazu Kanady niz ten, który funkcjonuje w powszechnej świadomości Polaków przez pryzmat homoseksualnego Premiera i pozornej otwartości. Autorka spędziła w tym kraju dwa lata i przeprowadziła liczne rozmowy, składające się na opowieść o starych ranach i niewyjaśnionych sprawach, dysonansie i próbie przewartościowania samej świadomości Kanadyjczyków chociażby przy okazji rozprawiania się z dawnymi bohaterami narodowymi. Książka ciekawa, egzotyczna i miejscami zaskakująca.

„Kiedy wybuchnie wojna? 1938. Studium kryzysu” Piotr M. Majewski. Nie ma tutaj nic odkrywczego, wiadomo jak skończy się opowiadana historia, wiadomo, że będziwe wojna! Pokazanie jednak tego znanego całęj ludzkości tragicznego roku w zupełnie nowy sposób, w sposób niczym z powieści kryminalnych jest główną wartością tej książki. Wiemy kiedy wybuchnie II wojna, wiemy co się stanie, a mimo to czytamy z zapartym tchem. To dzieło można polecić wszystkim, nawet osobą nielubiącym historii w ogóle. A w szczególności w obecnych niespokojnych czasach. Czy jednak teraz są niespokojne czy takie były zawsze?

„Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakubie Szeli” Radek Rak tą książką udowadnia, że można na nowo opisywać stare postacie, a także można wymyślać i tworzyć ich własne legendy. W zupełnie nowy sposób opisuje przywódcę krwawego chłopskiego powstania z 1846r. jako umęczonego i doświadczonego dworską przemocą chłopca i młodego mężczyznę. Nie szczędzi też Radek Rak Jakubowi wielkich miłości pełnych erotyzmu romansów, które właśnie zaprowadzą go na wielki dwór. Czy ta próba napisania nowej legendy starej Galicji udała się czy nie, to już musi każdy ocenić sam.

„Płuczki. Poszukiwacze żydowskiego złota” Paweł Piotr Reszka.Nic dodać nic ująć. Za każdym razem kiedy pojawia się kolejna taka publikacja, to zastanawiam się, czy rzeczywiście nie wyczerpaliśmy ju ż tematu Zagłady? Okazuje się, że nie. Tym razem autor pokazuje absurdalny i nieludzki proceder „gorączki złota” na mogiłach pomordowanych Żydów w obozach w Bełżcu i Sobiborze. Jak możnabyło wpaść na pomysł rozkopywania grobów i przepłukiwać szczątki zmieszane z ziemią i wodą w poszukiwaniu złota? Czy pchała do tego bieda czy chciwość? Kto pierwszy wpadł na pomysł płukania złota? Niesamowicie makabryczne historie opisane są też oczami ludzi i mieszkańców tych terenów. Nie ma oceniania, nie ma osądzania. Jest pełen obiektywizm i relacja z wydarzeń.

„Pusty las” Monika Sznajderman próbuje odpowiedzieć na pytanie jak żyć wiedząc, że zajęło się nmiejsce opuszczone w zupełności przez prawie ośmiuset mieszkańców wsi? Normalna zmiana pokoleń nikogo nie dziwi, ludzie przychodzą i odchodzą. Zostają jednak po nich wspomnienia, ślady, emocje, przedmioty. Na Łemkowszczyznie jest jednak inaczej, być może przedmioty pozostały, ale nie ani emocji, ani wspomnień. Gdzie ich szukać, jak żyć pośród duchów i cieni? Jak nie zwariować w miejscu, które kiedyś tętniło życiem i kolorem, a teraz pozostał tu tylko pusty las?

„Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek” Filip Zawada. Na zakończenie książka, którą trudno jednoznacznie określić. Być może to przyniesie jej nagrodę. O czy jest ta książka? O kim? O mnie i o Tobie, o każdym z Nas. Jest uniwersalna, zabawna, błyskotliwa i refleksyjna. Nie będziemy już tacy sami po jej przeczytaniu. To taki Game Changer literackiego świata i choć wolę osobiście mocno osadzone w twardej fikcji powieści, to moim zdaniem ta publikacja może być czarnym koniem tej edycji Nike. Książka o ludziach, którzy mają za dużo miłości i nie mają komu jej dać.

Nagrodę Nike zdobywali już Wiesłąw Myśliwski, Czesław Miłosz, Dorota Masłowska, Jarosław Marek Rymkiewicz, Olga Tokarczuk, Cezary Łazarewicz, Joanna Bator, Mariusz Szczygieł. Kto w tym roku sięgnie po skrzydlaty laur polskiej literatury? Dowiemy się 4 pażdziernika.