REKLAMA

Dziś mija 19 rocznica ataków terrorystycznych na Stany Zjednoczone!

19 lat temu – 11 września 2001 roku – bojownicy Al-Kaidy przeprowadzili w Stanach Zjednoczonych zamachy terrorystyczne, które na zawsze zmieniły cały świat.

Wtorek 09/11
Terroryści porwali cztery samoloty linii American Airlines i United Airlines. Dwa Boeingi 767 o godzinie 8.46 i 9.03 wbiły się w bliźniacze wieże World Trade Center, które po kilkudziesięciu minutach uległy zawaleniu na skutek naruszenia stalowej konstrukcji nośnej budynków. Trzeci samolot, Boeing 757, zniszczył zachodnie skrzydło Pentagonu, a ostatni Boeing 767 linii United Airlines nie dotarł do celu – rozbił się na polach Pensylwanii, prawdopodobnie dzięki walce pasażerów z porywaczami maszyna nie uderzyła w Biały Dom.

Od 19 lat 11 września to nie tylko dzień ogromnej tragedii. To dzień, który zmienił politykę USA. Tę datę uznaje się za początek wojny z terroryzmem. Wprowadzono szczególne środki bezpieczeństwa, uchwalono ustawy antyterrorystyczne. Ataki Stanów na Afganistan i Irak przybrały na sile. Inwazje doprowadziły do rozproszenia się przywódców jednej z największych organizacji terrorystycznych w historii – Al-Ka’idy. W 2011 roku w wyniku amerykańskiej tajnej operacji zabito Usama ibn Ladina – współzałożyciela i przywódcę organizacji.

W zamachu zginęły 2973 osoby (nie licząc 19 porywaczy i 26 osób nadal oficjalnie uznawanych za zaginione), w tym sześcioro Polaków: Maria Jakubiak, Dorota Kopiczko, Jan Maciejewski, Łukasz Milewski, Anna Pietkiewicz, Norbert Szurkowski. W pierwszą rocznicę zamachu odsłonięto w Parku Skaryszewskim w Warszawie płytę poświęconą ich pamięci.

Podczas akcji ratunkowej w wieżach WTC śmierć poniosło 343 strażaków i 60 policjantów.

GOSPODARKA

Największa gospodarka świata, pomimo bolesnych wydarzeń z 11 września nie zatrzymała się w miejscu, a inwestorom wystarczył miesiąc by wypchnąć rynek na poziomy sprzed ataków terrorystycznych. Mimo wszystko ataki na WTC oraz Pentagon wywarły długoterminowy wpływ zarówno na gospodarkę Stanów jak i giełdowe parkiety na całym świecie. Wojna w Iraku oraz Afganistanie, a także liczne operacje antyterrorystyczne na Bliskim Wschodzie zwiększyły zadłużenie USA o kolejne biliony dolarów. Pieniądze te popłynęły wartkim strumieniem zarówno do branży zbrojeniowej, jak i inwestorów giełdowych, którzy byli w stanie powiązać swoje decyzje inwestycyjne ze skutkami ataków.