Dziś swoje 34 – te urodziny obchodzi kapitan Anwilu Valery Likhodey.

0
224
REKLAMA

Autor- Marek Szubski

,,Ooo Kaaalin kaakaalin kakalin kamaja” Tak za pewne podczas meczu śpiewaliby kibice Anwilu na cześć dzisiejszego jubilata, a on razem z nimi. Kapitan Anwilu Valery Likhodey obchodzi dziś swoje 34 – urodziny i z tej okazji kibice z pewnością zrobiliby coś ekstra. Jednak pandemia Covid – 19 i związane z nią obostrzenia niestety to uniemożliwiają.

Wszystko dlatego, że Rosjanin skradł serca kibiców swoją grą i zaangażowaniem na boisku w sezonie 2018/2019. Nieustępliwa gra¬ powodowała jednak kontuzje. Rosjanin przerw od gry miał kilka, raz rozciął głowę, a innym razem złamał nos. Pech nie opuszczał go wtedy aż do końca. W decydujących meczach finału grał na własną odpowiedzialność z kontuzją kostki. Zagrał fenomenalnie. Ponadto poza boiskiem jest też bardzo miłym człowiekiem. Z każdym przybije piątkę i z nikim nie odmówi zdjęcia.

Dlaczego Kalinka? Zapoczątkowali to kibice z sektora D1 w Hali Mistrzów, którzy zawsze po meczu śpiewali tę rosyjską piosenką gdy Valery wracał
do szatni. Reszta hali widząc reakcję Rosjanina zaczęła śpiewać razem z nimi.

Po świetnym sezonie zakończonym Mistrzostwem przyszła propozycja
nie do odrzucenia z ojczyzny, konkretnie z UNIKSU Kazań, z która włocławianie niestety nie byli w stanie konkurować. Po roku spędzonym w ojczyźnie wrócił
na kujawy podpisując roczny kontrakt. Czym ucieszył włocławskich kibiców. Valery podkreślił, że wrócił do Włocławka by odzyskać Mistrzostwo Polski ! Wszyscy we Włocławku na to liczą.

Warto w tym miejscu dodać, że urodzony w Rostowie nad Donem Likhodey
to bardzo utytuowany zawodnik:Zdobywca Fiba EuropCup Challenge w 2007
z zespołem CSK VVS Samara. Zdobywca Pucharu EuropCup w 2013 z drużyną Lokomotivu Kubań. 3 krotny wicemistrz ligi VTB w 2013 z Samarą w 2016
z Uniksem Kazań oraz w 2017 roku z Chimkami Moskwa. Mistrz Polski
z Anwilem w 2019 roku.

Sto lat Valery !