REKLAMA

W hali Nippon Budokan w Tokio rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w judo. Światowy czempionat jest próbą generalną dla stolicy Japonii, w której za niespełna rok odbędą się XXXII Letnie Igrzyska Olimpijskie. Pierwszego dnia mistrzostw wystąpił Tomer Golomb (-60 kg), jednak odpadł po przegranej w swojej pierwszej walce.

Do Kraju Kwitnącej Wiśni udało się 16 reprezentantów Polski. Pierwszego dnia mistrzostw mieliśmy tylko jednego biało – czerwonego judokę Tomera Golomba, który rywalizował w kategorii do 60 kg. Izraelczyk z polskim paszportem zaliczył udany debiut w barwach naszego kraju, zajmując 3. miejsce w Grand Prix w Zagrzebiu.

Tym razem nie poszło mu jednak już tak dobrze. Golomb w pierwszej rundzie MŚ trafił na mistrza Europy z 2016 roku Francuza Walide Khyara. Reprezentant Trójkolorowych od początku nadawał ton walce, wykonując najpierw akcję na waza-ari, a następnie po 2 minutach i 46 sekundach, kończąc ją przed czasem.

W poniedziałek (26 sierpnia) wystąpi trójka biało – czerwonych: Aleksandra Kaleta i Agata Perenc (-52 kg) oraz Patryk Wawrzyczek (-66 kg)

Podczas niedzielnych zmagań mistrzami świata zostali Ukrainka Daria Bilodid (-48 kg), a także Gruzin Lukhumi Chkhvimiani.