fot. Rafał Sobierański
REKLAMA
Marek Szubski

Anwil pozyskał nowego gracza. Jest nim mierzący 206 cm Łukasz Frąckiewicz. Zawodnik w ubiegłym sezonie występował w zespole Enea Astoria Bydgoszcz przerwanym urazem więzadła krzyżowego w prawym kolanie. Do momentu kontuzji 25 – latek rozgrywał swój najlepszy sezon w karierze na parkietach ekstraklasy notując średnio 9,4 pkt na mecz oraz 7,6 zbiórki spędzając średnio na boisku 23 minuty.
Pozyskanie Łukasza na pewno ułatwia podkoszową rotacje Rottweilerów.

Tak transfer ocenia trener Frasunkiewicz:
,,Łukasz idealnie pasuje do naszego zespołu charakterologicznie, a myślę, że ten charakter jest dla kibiców bardzo widoczny. Znam Łukasza dobrze: świetnie roluje do kosza i jest bardzo efektywny na tablicy atakowanej, a my z kolei jako zespół mamy tutaj przestrzeń do poprawy” powiedziałFrasunkiewicz dla kkwloclawek.pl„.

Warto zaznaczyć, że Łukasz Frąckiewicz nie wybiegnie na parkiet w meczu z Czarnymi Słupsk, nie wybiegnie też w kolejnym spotkaniu. Powrót koszykarza na parkiet przewidziany jest dopiero na przełom grudnia/stycznia. Do tego czasu koszykarz będzie kontynuować rehabilitację we Włocławku.
,,Myślimy długofalowo. Wiemy, że Łukasz jest po poważnej kontuzji, operacji, ale też zebraliśmy wszystkie niezbędne informacje co do jego stanu zdrowia. Obecnie przechodzi rehabilitację, a inwestując w niego, chcemy aby tę rehabilitację przechodził u nas pod okiem naszych specjalistów” – powiedział prezes zarządu KK Włocławek Arkadiusz Lewandowski dla kkwloclawek.pl

Kontrakt z zawodnikiem podpisano do końca sezonu 2022/2023 opatrzony oczywiście klauzulami umożliwiającymi przedwczesne zerwanie kontraktu. Jest to czwarty gracz z ważnym kontraktem na kolejny sezon. Wcześniej podobne kontrakty podpisali Maciej Bojanowski, Kyndall Dykes oraz oczywiście Kamil Łączyński.