REKLAMA

W niedzielę w pod toruńskim Lubiczu została zatrzymana grupa ponad 40 osób znajdujących się w kryzysie migracyjnym. Wszystkie osoby zostały umieszczone w szkole w Gronowie, gdzie pojawiła się grupa lokalnych aktywistek i aktywistów oraz posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. W sprawę zaangażował się również poseł Lewicy Robert Kwiatkowski.

W nocy policja zaczęła wywozić migrantów. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że 37 mężczyzn zostało przywiezionych do włocławskiej izby zatrzymań.

Skontaktowaliśmy się z przedstawicielami włocławskiej policji jednak Ci nie udzielają informacji i kierują do kontaktu z rzecznikiem Miejskiej Komendy w Toruniu, która to prowadzi sprawę.

Na stronie Toruńska Brygada Feministyczna na bieżąco podawane są od wczoraj informacje dotyczące całej sytuacji.

https://www.facebook.com/104377081151872/photos/a.109830787273168/416232586632985/

Migranci najprawdopodobniej w niedługim czasie opuszczą włocławską komendę.