REKLAMA

Autor: Jakub Kurzep

Małże, mule lub omułki jadalne, wszystkie te nazwy są prawidłowe. Mi mule głównie kojarzą się z pierwszym rokiem studiów i moich pierwszych wojaży kulinarnych w gronie przyjaciół z Bydgoszczy, z którymi mam kontakt do tej pory. Wspaniałe czasy studiów i przyjaźni na całe życie.

Dzisiaj przygotujemy danie, na które potrzebujecie 30 min. Zatem co nam potrzeba.

Składniki na dwie osoby:

  • Mule 1 kg (jeśli to przystawka)
  • 3 cebule szalotki, lub białe cebule
  • 1 średni por
  • 120 ml śmietanki 30 %
  • 150 ml białego wina (ja użyłem riesling)
  • sok z połowy cytryny
  • 20 g masła
  • 1 łyżka oliwy
  • natka pietruszki
  • bagietka lub chleb na zakwasie
  • sól do smaku

Przygotowanie:

Zacznijmy od muli, jeśli kupicie je świeże to należy je 1-3 h przed gotowaniem włożyć do miski z zimna woda z solą morska. Taki zabieg pomoże pozbyć się reszty piasku z muli. Następnie należy mule dokładnie wyszorować, te dostępne w markecie często są już umyte. Następnie należy umyć i pokroić warzywa. Cebulę w drobną kostkę i pora w cienkie paski. Do odpowiedniego garnka (tak by pomieścił mule i sos) wlać oliwę i dodać masło do rozgrzanego tłuszczu, dodać pokrojone warzywa i dusić je przez około 5 min. Następnie dodać połowę wina, śmietankę oraz sól. Jak warzywa zmiękną wrzucić mule do garnka i dodać resztę wina i sok z cytryny. Gotować całość na wolnym ogniu pod przykryciem, aż mule całkowicie się otworzą. Na sam koniec dodać natkę pietruszki i serwować ze świeżą bagietką lub chlebem na zakwasie.

Gotowe! Smacznego!!!

UWAGA jeśli jakieś muszle się nie otworzą lub otworzą tylko odrobine to nie należy tych muszli jeść, ponieważ są jeszcze surowe lub nie świeże.

Mule to jeden z wielu skarbów morza. Pomagają nam przy odporności ze względu na duża zawartość selenu i cynku, poza tym są bogate w witaminy z grupy B, kwasy omega-3 i białko. Warto pozwolić sobie na odrobine luksusu i przygotować to proste danie w zaciszu domowym. Do muli polecam wam wina z Portugali i Włoch, właściwie każde wytrawne wino zda swój egzamin. Dla nie pijących mogę zaproponować wodę z cytryną i lawendą.

Zapraszam was do śledzenia mnie na Instagramie @deerartem i fb Jakub Kurzep, gdzie znajdziecie więcej kulinarnych inspiracji oraz więcej informacji o moim codziennym życiu. Nie zapomnijcie obserwować WLC.PL by nie przegapić żadnego z moich przepisów.

W następnym przepisie coś słodkiego i nie oczywistego.
Koniecznie śledźcie www.wlc.pl oraz @deerartem by nie przegapić przepisu.

Pozdrawiam
Kuba