Zeszły tydzień zaczął się od premiery nowego programu telewizyjnego pod tytułem ” Z Ekologią na Ty”. Bohaterem pierwszego odcinka był Rafał Trzaskowski. Gratuluję debiutu, mimo, że serial obyczajowy przerodził się w dramat. Okazało się, że do Wisły dostaje się około 260 tys. metrów sześciennych ścieków na dobę. Złośliwi oponenci pana Trzaskowskiego twierdzą, że to są brudy ośmiu lat rządów jego obozu politycznego. Trudno powiedzieć. Myślę jednak, że hasło: „Miał kupę do zrobienia, a g… zrobił” wyjątkowo pasuje do Pana prezydenta.

W ostatnią środę, kiedy przełączałem kanały telewizyjne szukając czegoś ciekawego, trafiłem na zapoweidz telewizyjnego hitu. Oczywiście autorstwa stacji TVN. Już czwartego września wspomniana telewizja wyemituje po raz pierwszy show „Starsza pani musi fiknąć”. Z tego co zrozumiałem program będzie polegał na tym, że w każdym odcinku poznamy inną parę złożoną z popularnego dziecka i jego rodzica. Jednym z bohaterów będzie Andrzej Piaseczny i jego mama. Zastanawia mnie tytuł i przewidywany w nim koniec losów części bohaterów. Dlatego proponuję w drugim sezonie zrobić w nazwie sprawdzony dopisek 1/2. 

Katarzyna Zielińska była gwiazda serialu „Barwy Szczęścia” wraca na plan. Jak poinformowano nas w porannym  programie stacji Polsat News, aktorkę niebawem zobaczymy na małym ekranie w nowym serialu Polsatu „Zawsze warto”. Zagra tam u boku Julii Wieniawy i Weroniki Rosati. Szkoda dziewczyny. Już raz ją w serialu uśmiercili w głupi sposób. Teraz wygląda to bardziej na zawodowe hara-kiri lub conajmniej stan wegetatywny swojej kariery. 

Salon materacy Włocławek