Czas na największą polityczną safandułę tygodnia. Zostaje Nim przewodniczący PO. To właśnie Grzegorz Schetyna jako jedyny liczący się polityk nie wzbudza w naszym społeczeństwie większego zaufania. Do tej pory przegrał wszystkie wybory, w których występował jako szef Platformy, teraz najprawdopodobniej przegra następne. Wiedząc o tym i przewidując kolejną porażkę postanowił nie stawać na czele rządu po ewentualnych wygranych wyborach swojej partii. W tej roli ma wystąpić Małgorzata Kidawa-Błońska. Ciekawa propozycja. Dzięki temu sytuacja Schetyny zmieniła się na lepsze. Wstawanie z kolan, zamienił na kucanie.

Czas na nowy serial w TVP.  „Zniewolona” czyli ukraińska siostra bliźniaczka „Niewolnicy Isaury”. Młodszym widzom przypomnę, że był to brazylijski serial pokazywany w Polsce w roku 1985, cieszący się ogromną popularnością. Podobno zakontraktowane są trzy sezony serialu. Jak na razie popularność „Zniewolonej” jest bardzo podobna do jej poprzedniczki. Mamy do czynienia z realnym sukces TVP. Jacek Kurski znów wykazał się  wyczuciem i swoim „prezesowskim nosem”. To tylko pokazuje w jak trudnej sytuacji znajdują się jego krytycy. Zacytuję więc klasyk: „Sorry taki mamy klimat”. Niestety.

Mam wrażenie, że firmę PLAY reklamowali już wszyscy, no może poza Tomaszem Karolakiem. Teraz przyszedł czas na Zbigniewa Bońka. To właśnie on został bohaterem reklamy wyżej wymienionej sieci komórkowej. Były świetny piłkarz, a dzisiejszy prezes PZPN zachwala ofertę „Biznes Box Pro”. Zawsze to jakieś nowe doświadczenie. Też kiedyś byłem użytkowaniem tej firmy. No właśnie byłem. Ciekawe czy z taką samą częstotliwością co strzelanie goli, prezes Boniek będzie tracił zasięg w swoim telefonie. 

Salon materacy Włocławek