REKLAMA

no images were found

Autor: Kacper Gładkowski

W piątek na światło dzienne, wydostały się kulisy filmu dekady pt.”Zenek”. Przypomnę jest to produkcja opowiadająca o twórczości króla disco polo Zenka Martyniuka. W rolę główną wciela się Krzysztof Czeczot. Podobno na plan aktor przychodzi z lornetką. Służy mu do wypatrywania talentu odgrywanego bohatera.

Specjaliści od znaków tajemnych i odczytywania kodów dwoją się i troją, co może znaczyć ten gest. Chodzi o środkowy palec pokazany przez jedną z posłanek w ostatni czwartek. Z ostatnich ustaleń wynika, że jest on lekarstwem na chorobę swędzącego oka i psucia kampanii prezydenckich. No właśnie czuję, że  kampanijny statek o nazwie „Andrzej Duda”, po zderzeniu z palcem Joanny Lichockiej zaczyna nabierać wody. 

W ostatnią środę natknąłem się na zapowiedź kolejnej polskiej komedii pt. „Swingersi”. Premiera filmu odbędzie się już 28 lutego. Jak zapowiada reżyser komedii Andrejs Ekis będą w niej zarówno „połączenia sensacji i psychologii”. Już wyjaśniam. Sensacją będzie, jak ktoś pójdzie na to do kina, a psychologią fakt, że takiego kroku nigdy nie zrozumiem. 
—–
Tomasz Karolak został twarzą restauracji McDonald’s. To aktor z wyjątkowo krajową urodą, z lekko kartoflowatym nosem i szparą między zębami. Fachowo nazywaną diastemą. Podobno to jedyny człowiek, który wciągnie przez nią frytkę każdego rozmiaru. Bardzo przydatna umiejętność. Często szpara staje się furtką do wielkiego kina, ale tego wątku nie będę dalej rozwijał. 

Weronika Rosati, która w minionym roku bezceremonialnie zmieniła oblicze polskich mediów (za sprawą swojego rozwodu), w nowym roku bezceremonialnie je zaatakowała. Weronika uznała,że dziennikarze psują jej wizerunek, a telewizja zrobiła z niej idiotkę, którą ona nie jest i teraz to ona to udowodni. Porzućmy zatem wszelką nadzieję My wszyscy, którzy płacimy abonament. Podwyżki abonamentu to najmniejszy z dramatów, który nas czeka w 2020 roku. 

Jeśli sądzicie, że echa after party Kingi Rusin zaczynają ucichnąć, nic bardziej mylnego. Słynna prezenterka na swoim profilu na instagramie przechwalała o imprezie u Beyonce, na której nikt jej nie widział. Wszystko wskazuje na to, że z każdym dniem afera zwiększa swoje zasięgi, angażując weń coraz to nowe gwiazdy. W komentowanie sprawy włączyła się również Małgorzata Rozenek. Walka na epitety trwa- wygląda to na 10 rundowe starcie. Jednego dzięki tej historii się dowiedziałem. Dlaczego Jezus ukazywał się kobietom? Żeby wieści mogły się szybciej rozchodzić.