Od ubiegłego roku trwają protesty Miejskich Domów Pomocy Społecznej i Miejskiego Zespołu Żłobków. Prasownicy DPS chcieli dostać 1000 zł podwyżki, a otrzymali 7%.

W siedzibie włocławskiego odziałuNSZZ „Solidarność” regionu toruńsko-włocławskiego odbyła się konferencja, w której udział wzięli przedstawiciele strajkujących Domów Pomocy Społecznej z ul. Dobrzyńskiej, przedstawiciele struktur „Solidarności”, a także poseł Prawa i Sprawiedliwości Joanna Borowiak.

W dniu 27 września zarząd regionu NSZZ „Solidarność” postanowił udzielić poparcia strajkującym. 30 września wystosowali także pismo do prezydenta Włocławka Marka Wojtkowskiego, którego treść w trakcie konferencji przytoczył Janusz Dębczyński.

„Zarząd regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ »Solidarność« w pełni popiera protest płacowy pracowników związkowców NSZZ »Solidarność« w DPS i Miejskim Zespole Żłobków we Włocławku. Od blisko roku pracownicy domagają się podwyżki uposażeń, bo do tej pory byli pomijani przez władze miasta Włocławka, zwłaszcza na tle innych pracowniczych środowisk samorządowych. Podwyżka kwietniowa w wysokości 7% nie wyrównała tych dysproporcji i nie spowodowała wygaśnięcia sporu zbiorowego. Mediacje również nie przyniosły rezultatu dlatego konieczne jest zwiększenie finansowania DPS i żłobków z budżetu miasta z przeznaczeniem na godziwe podwyżki płac. »Solidarność« deklaruje gotowość podjęcia prac nad ponad zakładowym układem zbiorowym pracy dla jednostek podległych samorządowi miasta Włocławek” 

W sprawie sytuacji w DPS wypowiedziała się także posłanka Joanna Borowiak, która podkreślała, że chciałaby, by pracownicy DPS-ów zarabiali podobnie jak pracownicy innych instytucji zajmujących się pomocą społeczną na terenie miasta. Przypomniała także, że już w listopadzie wystąpiła do prezydenta miasta z prośbą o realizację postulatów związkowców.

Strajkujący ostrzegają, że może dojść do zaostrzenia protestu.

Salon materacy Włocławek