REKLAMA

Zdjęcie tego posta jest mi bardzo bliskie, bo przypomina mi o mojej wspaniałej trójce (już teraz czwórce) z Warszawy, czyli Magdzie, Łukaszowi i dzieciątku oraz ich pieskowi Nico, którego już znacie z mojego Instagrama. Dzień, w którym zostało zrobione to zdjęcie był wyprawa na warszawski bazarek w poszukiwaniu zielonego złota ziemi polskich. Jak się okazało nawet w zatłoczonej Warszawie można znaleźć wiele skarbów, o których dzisiaj przeczytacie.

Ile razy słyszeliśmy „cudze chwalicie a swego nie znacie” lub „u nas tego nie ma”. Superfoody zalały nie tylko polski, ale i tez światowy rynek. Prawie każde z nas słyszało o genialnych właściwościach kurkumy, jagód goji czy spiruliny lub chlorelli. Dlatego najczęściej sięgamy po te produkty, które są reklamowane i o których słyszymy najczęściej. Ale czy ta piękna Polska posiada jakieś superfood. Oczywiście, że tak i zaraz wam o nich wszystko napiszę.

Polska ziemie jest pełna superfoods, poniżej znajdziecie listę produktów wraz z ich światowymi odpowiednikami:

  • Chia, siemię lniane
  • Spirulina, chlorella, natka pietruszki
  • Woda kokosowa, woda z kiszonej kapusty lub woda wysoko mineralizowana
  • Komosa ryżowa, kasza jaglana
  • Syrop klonowy, syrop z agawy, Miód lipowy, gryczany, faceliowy
  • Orzechy pekan, brazylijskie, orzechy włoskie
  • imbir, czosnek, czarnuszka
  • Jagody goji, aronia

Ponad to pyłek pszczeli, propolis, kiszonki, pigwa, rozmaryn, pokrzywa, melisa, rokitnik, dzika róża, czarny bez, jarzębina czy lubczyk. Takie bogactwo skrywa Polska. Zatem nie wydawajcie kasy na drogie egzotyczne superfoody, kupcie coś lokalnego, nie przetworzonego i polskiego. Taka kombinacja zdecydowanie wyjdzie wam na zdrowie. Mógłbym tutaj pisać i pisać o tych smakowitościach. Polecam wam poczytajcie sobie i poszukacie, ile dobrego możecie znaleźć we własnych ogródkach lub na własnym podwórku.

Nie zapomnijcie by śledzić >>> www.wlc.pl oraz >>>@deerartem w następnym tygodniu 4 pasty kanapkowe z użyciem Polskich superfoodów ☺

Pozdrawiam
Kuba