REKLAMA

Autor: Adam Mroczek

Poziom wody w Wiśle jest coraz niższy. W tej chwili, w Warszawie wynosi on zaledwie 53 cm, a z biegiem czasu będzie tylko gorzej.

W ostatnim czasie poziom Wisły regularnie opada i nic nie wskazuje na to, aby miało się coś zmienić. Prognozy na kolejne dni i tygodnie nie są optymistyczne – Obawiamy się, że rekord – 26 centymetrów z 2015 roku zostanie pobity już na początku lata. Niebezpieczne jest to, że stan Wisły jest tak niski już wiosną. Dotychczas minima były notowane na przełomie lata i jesieni – mówi Paweł Staniszewski, hydrolog IMiGW.

Wysychanie rzek to olbrzymia katastrofa nie tylko dla krajowej gospodarki, ale też dla fauny i flory. Ginie przez to wiele gatunków ryb, ptaków oraz innych zwierząt, którym brakuje tlenu oraz pożywienia. Rośliny nie kwitną, a co za tym idzie rolnictwo przeżywa drastyczny kryzys i ceny warzyw czy owoców idą gwałtownie w górę.

We Włocławku sytaucja hydrologiczna nie jest jeszcze tak tragiczna jak w stolicy, gdyż aktualny stan wody wynosi 127 cm (dane na 26.04.2020 r., godz. 11:00). Służby jednak na bieżąco monitorują sytuację i jeśli trzeba będzie, to podejmą odpowiednie decyzje.