Greger Ravik/flickr.com
REKLAMA

Szalona końcówka, cudowne gole i remis w starciu Watfordu z Leicester w pierwszym, sobotnim meczu 30. kolejki Premier League.

Faworytem tego starcia były rzecz jasna popularne „Lisy” i faktycznie pierwsza połowa została przez nich zdominowana. Najbliżej szczęścia był w 16. minucie Jamie Vardy, ale po jego mocnym strzale piłka nieznacznie minęła prawy słupek bramki Bena Fostera. Natomiast w 35. minucie swoją okazje miały „Szerszenie”, ale uderzenie Abdoulaye’a Doucoure wspaniale wybronił Kasper Schmeichel i do przerwy goli nie oglądaliśmy.

Po zmianie stron działo się nieco więcej, a jako pierwsi zaatakowali piłkarze Watfordu już w 50. minucie. Po kombinacyjnej akcji piłka dotarła do Ismaily Sarra, ale jego próbę zdołał jednak zatrzymać Schmeichel. Kilkanaście sekund później minimalnie chybił Troy Deeney, posyłając futbolówkę tuż obok lewego słupka. Z biegiem czasu do głosu zaczęli dochodzić goście, ale kolejno marnowali okazje – Caglar Soyuncu, Demarai Gray, Marc Albrighton oraz James Maddison. Wydawało się, że nie zobaczymy dziś goli, ale sama końcówka spotkania wynagrodziła nam cały ten czas. W 90. minucie gola dla Leicester zdobył Ben Chilwell, który cudownie przymierzył pod spojenie słupka z poprzeczką. Gospodarze nie załamali się i 180 sekund potem uratowali cenny punkt. Christian Kabasele dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a Craig Dawson pięknymi popisał się pięknymi nożycami i wpakował ją wprost do siatki.

Watford FC – Leicester City 1:1 (0:0)

Bramki: 90+3′ Dawson – 90′ Chilwell

Watford FC: Foster – Kiko (77′ Mariappa), Kabasele, Dawson, Masina (88′ Holebas) – Capoue (77′ Chalobah), Hughes, Sarr, Doucoure (77′ Cleverley), Pereyra (69′ Welbeck) – Deeney

Leicester City: Schmeichel – Chilwell, Soyuncu, Evans, Justin – Ndidi, Barnes (65′ Gray), Maddison, Tielemans (76′ Choudhury), Albrighton (83′ Iheanacho) – Vardy

Żółte kartki: 40′ Tielemans

Sędziował: Craig Pawson (Anglia)