REKLAMA

Autor: Karolina Korpalska

No nie mówcie, że nie lubicie wspaniałych ogóreczków małosolnych czy soku pomidorowego… mniam! Albo kiszonki w czasie zimy… Ten smak babcinych przetworów … i jeszcze niezastąpione powidła śliwkowe, palce lizać!
W dzisiejszych czasach żyjemy intensywnie, szybko , może nawet za szybko…
Ale na całe szczęście pojawiają się EKO-trendy żywieniowe, które choć na chwilę pozwalają się nam zatrzymać w tym pędzie.
Od kilku lat, ja człowiek z miasta (ale obecnie ze wsi), który w wieku 4 lat dowiedział się, że mleko pochodzi od krowy a nie ze sklepu, zaczynam coraz bardziej doceniać dary natury.
Wieś jest piękna! Wieś jest cudna! Cisza, spokój… tu czas się zatrzymuje. No i jeszcze to, co ja najbardziej lubię – rośliny! Ich różnorodność i wszechobecność po prostu mnie powaliła.
Zaczęłam na nie patrzeć trochę inaczej, poprzez ich drogocenną moc, walory smakowe i zdrowotne.
Tak więc kiszenie ogórków pozostawiam na razie mojej mamie, ponieważ wspaniale jej to wychodzi, a ja zabrałam się za prawdziwe specyfiki.
Grono moich znajomych już dobrze wie, że jedną z moich lepszych stron są nalewki. Ale w tym roku to już zaszalałam. Majowa pokrzywa, kwiaty mniszka lekarskiego i koniczyny, młode liście maliny, kwiaty jaśminu, mięta, melisa, tymianek na herbaty posuszone.
Dżemy – malina, porzeczka, agrest zrobione. Czekam tylko, aż dojrzeje pigwa.
Ale za tegoroczny HIT uważam płatki dzikiej róży. Bardzo starannie zebrane, z daleka od ulic i przerobione na pyszne konfitury i soki.
W tym roku zakochałam się również w syropach. Wspaniale nadają się do zimowej herbaty, a ich działania są różne, od wzmocnienie odporności do relaksacji i wyciszenia. Do tej pory był tylko syrop z kwiatów czarnego bzu i lawendy, w tym poszerzyłam swój asortyment o nawłoć, pędy sosny, miętę i dziką różę.
Syropy można podzielić na 2 kategorie. Pierwsza grupa to te medyczne, podaje się je w określonej dawce. Do drugiej grupy należą te o zastosowaniu spożywczym. Najczęściej wykorzystuje się je jako bazę do sporządzania napojów.


Zdrowotne właściwości roślin:
1. syrop nawłoci – oczyszcza, działa przeciwzapalnie, ściągająco i antyseptycznie;
2. syrop z młodych pędów sosny – pomogą na jesienne przeziębienie, na kaszel, wzmacniają organizm;
3. syrop z cebul i- działa bakteriobójczo, wzmacnia organizm, chroni prze infekcjami i wirusami;
4. syrop z pokrzywy – pomaga leczyć schorzenia układu moczowo-płciowego, zapobiega anemii, ma właściwości ściągające, pomaga obniżyć cholesterol;
5. sok z kwiatów czarnego bzu – działa wykrztuśnie, rozrzedza katar, napotnie, antywirusowo, moczopędnie, wzmacnia odporność;
6. sok z kwiatów dzikiej róży- jest pomocny przy leczeniu przeziębień i grypy, łagodzi stany zapalne naczyń krwionośnych, wzmacnia układ odpornościowy.
Tak, że przetwory na zdrowie 🙂