W historii rocka nie raz zdarzało się, że aspirował on do czegoś więcej, niż zwykłej rozrywki. Artyści  popkultury mieli w ręku poważne medium – i zamierzali robić z niego użytek, komentując zjawiska społeczne, polityczne czy gospodarcze.

Protest songi – jak sama nazwa wskazuje – miały stanowić muzyczny sprzeciw. Artyści buntowali się przeciwko różnym rzeczom, ale najczęściej były to: na pierwszym miejscu – wojna, potem – głód i nierówności społeczne, a następnie krytyka popkultury i konsumpcjonizmu.

I mimo, że treść przekazu była często wątpliwa, to trafiała ona do wielu. Nie ma się czemu dziwić – w końcu źródłem protest songów byli idole i bożyszcza tłumów.  W jedenastym odcinku prowadzący Retrockspekcję Michał Walczewski zaprosi Państwa do subiektywnego przeglądu najciekawszych protest songów, jakie powstały w muzyce ostatniego półwiecza.

Michał Walczewski

Salon materacy Włocławek