REKLAMA

Autor: Marek Szubski

Chase Simon zagra we Francuskim JDA Dijon. 

Amerykanin pochodzący z Detroit był bardzo ważny w układance trenera Milicicia. Nie brakowało opinii, że to właśnie przez brak Chase w kluczowych meczach Ligi Mistrzów z Pau Ortez, Hapoelem Jeorolima oraz w Antwerpii nie udało się awansować do kolejnej fazy. 

Nie jest tajemnicą, że we Włocławku chcieli kontynuować pracę z 31-letnim Amerykaninem. Przedłużające się jednak sprawy właścicielskie w klubie sprawiły, że niski skrzydłowy postanowił wrócić do ligi Francuskiej w której grał w sezonie 2017/2018. 

JDA Dijon to uznana marka we Francji. Ubiegłoroczne przerwane rozgrywki zakończyła na 3 miejscu w tabeli. Zespół ponadto wyszedł z grupy Ligi Mistrzów w której będzie grać również w sezonie przyszłym. W przeszłości barwach Dijon grał reprezentant Polski Radosław Hyży oraz aktualny trener Trefla Sopot Marcin Stefański. 



Chase pożegnał się z kibicami na swoim Instagramie:

 ,,Mam wiele dobrych wspomnień z gry w Polsce. Chciałbym podziękować Anwilowi Włocławek za możliwość przeżycia wyjątkowych chwil i życzę im powodzenia w przyszłości. Fani zasługują na uznanie w Europie i mam nadzieję, że je dostaną. Moja ścieżka prowadzi mnie teraz z powrotem do Francji. Jestem podekscytowany tą okazją, aby być częścią świetnego zespołu i organizacji
w Dijon. Jestem gotowy do pracy i cieszę się z mojej decyzji, ponieważ uważam, że jest ona dla mnie najlepsza.

Powodzenia Chase i do zobaczenia na meczach Ligi Mistrzów. 

Zdjęcie Adam Żakowiecki