REKLAMA

Kamil Stoch okazał się zwycięzcą piątkowych kwalifikacji do sobotniego konkursu Letniej Grand Prix w skokach narciarskich, które odbywają się w Wiśle Malince. W związku ze startem tylko 46 zawodników zawody miały rangę Prologu, a za jego wygraną przyznawany był Puchar TVP Sport.

Obostrzenia w wielu krajach, a także fakt, że Letnia Grand Prix w Polsce jest jedynymi zawodami, które odbywają się tego lata w skokach narciarskich sprawiły, że wielu skoczków ze światowej czołówki zrezygnowało ze startu. W Wiśle Malince nie zabrakło jednak biało – czerwonych zawodników i jak zwykle dali popis swoich umiejętności. Już sesje treningowe wskazywały na to, że w kapitalnej dyspozycji są w szczególności Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Dwaj najlepsi Polacy podzielili się zwycięstwami w pierwszej i drugiej sesji treningowej. Tak samo było w kwalifikacjach, ale po kolei.

Zawody rozpoczęły się od skoków grupy krajowej. Wśród niej znajdowali się: debiutujący w pierwszej reprezentacji Mateusz Gruszka, Kacper Juroszek, Andrzej Stękała, Paweł Wąsek i Tomasz Pilch. Najlepiej spisał się ostatni z wymienionych, który po próbie na odległość 124,5 m objął prowadzenie. Ostatecznie dało mu to 11. miejsce w zawodach. Pilch nie nacieszył się jednak długo pierwszym miejscem, bowiem po skoku na 128,5 m zmienił go młody Dean Bombek. Słoweńca nie potrafili wyprzedzić kolejny biało – czerwoni. Bardzo dobrze spisał się Klemens Murańka, który po skoku na 126,5 m uplasował się na 7. miejscy w dzisiejszych zawodach. Dobrze zaprezentował się również Aleksander Zniszczoł, lądując od Murańki dwa metry bliżej.

Swój skok całkowicie zawalił Jakub Wolny. Były mistrz świata juniorów swoją próbę zakończył już na 105. metrze i był przedostatni. Przyzwoite skoki oddali za to Stefan Hula i Maciej Kot. Ten pierwszy skoczył 122,5 m, a zakopiańczyk wylądował pół metra bliżej. Bardzo zadowolony z siebie może być też Piotr Żyła, który oddał próbę na odległość 125 metrów, co pozwoliło mu ostatecznie zająć 5. pozycję. Zgodnie z oczekiwaniami najdalej poszybowała dwójka Stoch – Kubacki. Skoczkowi z Zęby zmierzono najdalszą odległość, bowiem aż 133,5 m. Mistrzowi świata z Seefeld nie udało się tak daleko polecieć. Wylądował bowiem dwa i pół metra bliżej i musiał zadowolić się drugą pozycją. Podium zamknął Austriak Philipp Aschenwald (126 m).

1.Kamil StochPolska133,5139,5
2.Dawid KubackiPolska131135,2
3.Philipp AschenwaldAustria126,5126,7
4.Jan BombekSłowenia128,5126,4
5.Piotr ŻyłaPolska125125,6
6.Peter PrevcSłowenia125,5125,3
7.Klemens MurańkaPolska126,5124,2
8.Timi ZajcSłowenia123,5122,7
9.Daniel HuberAustria125121,3
10.Martin HamannNiemcy126121,0

….

11.Tomasz PilchPolska124,5119,7
13.Aleksander ZniszczołPolska124,5119,1
17.Stefan HulaPolska122,5115,5
18.Maciej KotPolska122115,3
22.Andrzej StękałaPolska123108,7
27.Paweł WąsekPolska116102,6
42.Kacer JuroszekPolska10377,5
43.Jakub WolnyPolska10576,4
44.Mateusz GruszkaPolska103,575,6