Po wielu przed sezonowych sparingach przyszła pora na pierwsze poważniejsze wyzwanie Suzuki Super Puchar Polski.

Włocławianie przez cały mecz kontrolowali sytuację na boisku, nie dając możliwości wyrównania wyniku. Stal Ostrów próbowała zbliżyć się do Anwilu tracąc zaledwie 6 oczek, jednak okazało się to za mało i podopieczni trenera Igora Milicicia uciekli Stali kończąc mecz aż z 29 punktową przewagą 95:66

Anwil Włocławek 95 pkt
Chris Dowe 8pkt, Ricky Ledo 22pkt, Chase Simon 22pkt, Adam Piątek 0pkt, Tony Wroten 10pkt, Krzysztof Sulima 4pkt, Igor Wadowski 0pkt, Jakub Karolak 0pkt, Rolands Freimanis 6pkt, Michał Sokołowski 2pkt, Milan Milovanović 9pkt, Szymon Szewczyk 12pkt,

BM SLAM STAL OSTRÓW WLKP.

Nancy Gates 7pkt, Omar Calhoun 6pkt, Jay Threatt 10pkt, Szymon Ryżek 0pkt, Jarosław Mokros 4pkt, Nikola Jevtović 10pkt, Daniel Szymkiewicz 7pkt, Przemysław Żołnierewicz 12pkt, Jakub Garbacz 0pkt, Grzegorz Surmacz 0pkt, Paulius Dambrauskas 10pkt

Nie da się ukryć, że Super Puchar Polski był pokazem zgrania oraz siły jaką dysponują Rottwailery. Patrząc na akcje z meczu, możemy powiedzieć, że „Hej hej tu NBA!” jeszcze nie raz pojawi się w mediach, w trakcie meczu, ewentualnie po meczu Anwilu Włocławek

Salon materacy Włocławek