REKLAMA

Autor- Jarosław Wojtas

Stara mądrość głosi, że w polityce największy wróg to koalicjant. Kurz wzniecony wołaniem „o muerte” wprawdzie opada, dalej jednak toczy się spór o to, kto zostanie kozłem ofiarnym. Przysłowie mówi: „Kowal zawinił, a innego powiesili”. Czy tym razem będzie odwrotnie? Winnego trzeba znaleźć, bo opinia publiczna reaguje. Jeśli wierzyć deklaracjom wyborców przepytanych właśnie przez Kantar, poparcie partii rządzącej zrównało się nagle z poparciem jej konkurentki. Radość opozycji trwała jednak krótko. Wieczorem gotowy był już nowy sondaż, taki bardziej… aktualny. Mocna ćwiartka zwiastowała kłopoty, a przynajmniej kolejny ból głowy premiera. Na szczęście sondaż sondażem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie!