W krzywym ekranie – czyli cotygodniowe podsumowanie tego co zobaczyłem, a „odzobaczyć” się nie da.

3…2…1..

Cała Polska wstrzymała  oddech, autobusy stanęły, a krowy przestały dawać mleko na wieść o zaginięciu żony niejakiego Józefa Sałatki-  z serialu „Barwy Szczęścia”.  Niestety zrozpaczony Józef w tym tygodniu zużył  niezliczone ilości chusteczek higienicznych- czym dosyć mocno naruszył serialowy budżet. Dlaczego  nie mógł wziąć przykładu z Edyty Górniak i ocierać łez ręką ?  Niestety po tych nieprzewidzianych wydatkach producent serialu z twardego i stanowczego, zrobił się miękki jak aksamit.

„Dzieje się w Agencie drogi kliencie”- to hasło przewodnie pana Miszczaka do wszystkich fanów stacji TVN. Najpierw rzekomo topiąca się Krystyna Czubówna odratowana tylko dzięki swojemu charakterystycznemu głosowi, który znany jest również na Wyspach Kanaryjskich. Potem Viola „odważna” Kołaczkowska, której nawigujące rzęsy potrafiły pomóc ominąć skałę, a teraz Małgorzata Gołota i jej mistrzowska precyzja w poprawianiu koszulek Andrzeja.  Została jeszcze tylko 2 minutowa walka Andrzeja w Kanarjans Square Garden i można śmiało wracać do Polski.

Rodzinka.Pl na dobre powróciła w piątkowe wieczory. Tomek zostanie tatą- taką niespodziankę swoim fanom zgotowali scenarzyści serialu. Mama Tomka -Natalia cały odcinek szukała śpioszków, pieluch i maskotek. W związku z tym firma johnson’s baby ogłosiła pomoc dla przyszłego Ojca-podobno  wysłali  cztery kartony swojej oliwki aby Tomuś mógł wziąć udział w programie „rodzina na swoim”. Niestety Tomek nie doczytał regulaminu programu i zaczął oliwkę lać do sałatek i na swoich bliskich.  Jak skwitowała zachowanie  jego serialowa przyszła żona i matka dziecka Magda ??Skoro tak zrobił to Musi(ał) być sobą był po prostu Boski.

Salon materacy Włocławek