REKLAMA
foto. Rafał Makowski/ grafika. Adrianna Nowacka

Autor: Kacper Gładkowski

Zapamiętajmy ten dzień! Dwunastego grudnia na szerokie wody wypłynął statek pod dowództwem tria: The Big Dąbrowski, Noemi Gehrke, Jakub Hajduk. Od wczoraj określenie „Ich Troje” nabrało nowego znaczenia. Michał, Noemi i Kuba wraz, ze swoim nowym teledyskiem „Never”, zabrali nas w rejs po muzycznych nurtach współczesnego Indie Rocka.

The Big Dąbrowski – rewelacyjny technicznie i jednocześnie emocjonalny w swojej twórczości gitarzysta. Słuchając Michała ma się wrażenie jakby był zrośnięty z gitarą od urodzenia. Przekazuję na struny swojej gitary całą muzykę, jaką właśnie ma w głowie. Znam Michała od jakiegoś czasu i wiem, że jeśli za coś się bierze, to możemy się spodziewać muzycznej perełki.

Noemi Gehrke – młoda, ale już doświadczona pochodząca z Włocławka wokalistka, która rozpiętością skali swoich wokalnych możliwości może zaskoczyć niejednego słuchacza. Wszystko za sprawą niesamowicie głębokiego głosu i sposobu interpretacji wykonywanych utworów. Nietuzinkowa postać na rynku lokalnych wokali, zapamiętajmy Noemi, bo dopiero zaczyna się rozkręcać.

Jakub Hajduk – nieodzowny i bardzo ważny element w tworzeniu tego projektu. Na co dzień mieszka w Wielkiej Brytanii, tam kontynuuję swoją perkusyjną historię. Charakterystyczny dla ucha odbiorcy z konkretnego uderzenia, tworzy swoiste dopełnienie całego przedsięwzięcia.


Teledysk osadzony jest w scenerii przyrodniczej. To właśnie natura jest czymś co przykuwa naszą uwagę i sprawia, że z każdą minutą utwór staję dla słuchacza niekończącą się przyjemnością. Od pierwszej klatki napawamy się widokiem jeziora i łąki. Nie ma w tym żadnego przypadku. To oryginalny zabieg pewnego rodzaju katalizatora, dla tej pełnej negatywnych emocji opowiadanej historii. Ten utwór to balansująca na huśtawce niemiłych doświadczeń zabawa uczuciami. Najlepszym tego dowodem jest bohaterka klipu, która wydaje się być odzwierciedleniem swojej cierpiącej duszy, stopniowo zanurzając się w taflę wody. Zupełnie tak jakby zanurzała się w swojej naiwności i łatwowierności w stosunku do otaczającej jej rzeczywistości.

Utwór jest subtelny, dopracowany i bardzo przyjemny w odbiorze. Wielki plus za pierwszorzędny anturaż i dobór aktorki. Jej delikatna i sympatyczna twarz stwarza w nas pozytywne wrażenie. Zaryzykuje stwierdzenie, że słuchając tego utworu utożsamiamy się z przeżyciami bohaterki. Dlatego wielkie brawa należą się twórcom tej piosenki. Gdyby nie głos Noemi i muzyczna aranżacja Michała i Jakuba nie wyobrazilibyśmy sobie w tak jasny i łatwy sposób emocji panujących w tej piosence.