REKLAMA

no images were found

Autor: Andrzej Szaradowski

Adam Waczyński, to ostoja i marka sama w sobie w Reprezentacji Polski, i co najważniejsze Kapitan całej tej układanki u trenera Mike’a Taylora. Adamowi nie można było nigdy odmówić zaangażowania w meczach kadry narodowej. Na co dzień spokojny, ułożony i zawsze oddany Reprezentacji, dlatego nie potrafię sobie wyobrazić jakim trzeba być człowiekiem, żeby od tak po prostu „odstawić taki charakter” na tak zwany boczny tor, i to bez żadnego słowa wytłumaczenia. Nie rozumiem tego… Adam Waczyński, to wieloletni kapitan Biało-Czerwonych (opaskę przejął po Marcinie Gortacie) i jakby nie patrzeć, należą mu się wyjaśnienia. 

Zaczęło się to wszystko od oficjalnego komunikatu PZKosz, w którym trener Mike Taylor oświadczył, iż wspomniany wyżej zawodnik postanowił „odpocząć”, ale sam koszykarz szybko to zdementował mówiąc „… że o żadnym odpoczynku nie było w ogóle mowy, po prostu nie dostałem powołania”. A więc coś tu jest nie tak… Zatem co zdecydowało o braku miejsca dla Waczyńskiego… ?! 

Zawodnik wydał komunikat w postaci oświadczenia, w którym tłumaczy, że ma dość tych wszystkich niejasności jakie panują na ten czas w kadrze narodowej. Wspomniał również o niezrozumiałej dla niego niechęci ze strony prezesa Radosława Piesiewicza. Nawet jeśli to prawda, to trzeba przyznać, że jest to wszystko bardzo dziwne, a zarazem musi coś być na rzeczy, ponieważ najpierw były przepychanki słowne na linii Prezes-Gortat, później zaś podobna sytuacja z Maciejem Lampe, oprócz tego wszystkiego Waczyński zaznaczył, że zawsze walczył o sprawy całego zespołu i to, też nie zawsze podobało się w Polskim Związku Koszykówki. 

Ciekawi mnie jak zareagują koledzy z drużyny… ?! Zapewne będzie to trudny okres dla całej Reprezentacji, ale najbardziej ciekaw jestem czy „drużyna” będzie walczyć o swojego Kapitana, a tym samym o powrót jego osoby do zespołu. Niewątpliwie na pewno będzie to czas przemyśleń dla samego prezesa PZKosz-u, bo nie ukrywając dzieje się źle, a chcąc nie chcąc, będzie trzeba to wszystko wyjaśnić. W związku z tym, oczekujmy na odpowiedź, ze strony związku zapewne niebawem.     

Zdjęcie pochodzi z profilu FB Adam Waczyński