Jan Stocki przeprasza Jacka Kuźniewicza
We włocławskiej polityce zaistniała nowa jakość. Prezydent Jacek Kuźniewicz i radny PiS Jan Stocki mówią dość wzajemnym sporom na salach sądowych i podają sobie ręce. Tym samym dają przykład innym, że konflikt może zostać zażegnany a różnice polityczne stają się przesłanką do wzajemnej współpracy.

Jacek Kuźniewicz:Jan Stocki:Do niecodziennej konferencji doszło w sali ratusza, gdzie wspólnie spotkali się polityczni przeciwnicy. Przed dziennikarzami zasiedli Jacek Kuźniewicz i Jan Stocki. Razem zażegnali spór, który dzielił ich od dawna.
Przypomnijmy, że sprawa dotyczyła słów jakich użył Jan Stocki na antenie włocławskiej telewizji w stosunku do Jacka Kuźniewicza. Wiceprezydent został wówczas pomówiony o zakup mieszkania od jednego z deweloperów z Włocławka po korzystnej cenie, nieadekwatnej do wartości nieruchomości. Do wspomnianej transakcji dojść miało w momencie, kiedy inwestor budował w mieście galerię handlową. Korzystny zakup mieszkania miał być nagrodą dla Kuźniewicza za względy w stosunku do dewelopera.
Niefortunna wypowiedź miała miejsce 10 września 2010r. W postępowaniu karnym Sąd Okręgowy we Włocławku podtrzymał decyzję Sądu Rejonowego w sprawie o pomówienie wiceprezydenta Włocławka Jacka Kuźniewicza a Jan Stocki musiał przeprosić za swoje słowa.
Spotkanie obu panów i odczytanie stosownego oświadczenia zamyka sprawę na gruncie postępowania cywilnego. Jan Stocki oficjalnie przeprosił za wygłoszenie nieprawdziwych oraz tendencyjnych informacji na temat Jacka Kuźniewicza. Jednocześnie wyraził głębokie ubolewanie za użyte słowa podczas kampanii wyborczej, które wynikały z ulegnięcia błędnym sugestiom.
Politycy zgodnie uznali, że tym samym zakończyli niepotrzebny spór, który nie wnosił nic korzystnego. Różnice polityczne oraz konstruktywna krytyka powinny mieć miejsce, ale bez personalnych wycieczek, które swojego finału doczekują na sali sądowej.
Tagi:
-
- wisnia
29-12-2011, 15:18Ciekawe na jak długo te przeprosiny i zgoda ???????

- wisnia











