Łukasz Zbonikowski w opałach?
Tygodnik "Extra Rypin", powołując się na anonimowych świadków, donosi o alkoholowej libacji w jednym z lokali we wsi Strzygi. Poseł PiS zaprzecza.
Do imprezy, którą anonimowy świadek określił mianem "totalna rozpierducha", dojść miało 29 grudnia w lokalu i hotelu Strzygach koło Rypina.
- Po tej uroczystości poseł, wraz z kilkoma osobami, przeniósł się do drugiego lokalu we wsi Strzygi i tam, w zarezerwowanym wcześniej pokoju zorganizował „zakrapiane” spotkanie. Kilka kieliszków, poprzewracane szklanki z popitką, zmiętolona pościel… Jak po studenckiej libacji - takimi słowami relacjonuje pobyt posła informator Tygodnika "Extra Rypin" i dodaje - Po szczątkowych informacjach uzyskanych od niechętnie wypowiadających się rozmówców, właśnie taki obraz pokoju, w którym zatrzymał się poseł, widzimy oczyma wyobraźni. Ponoć w ruch poszła nawet gaśnica proszkowa.
Jak było naprawdę pozostaje w sferze plotek i domysłów. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia a poseł Łukasz Zbonikowski wszystkiemu zaprzecza, wydając jednocześnie oświadczenie.
Treść artykułu "PiS Strażak? znajduje się TUTAJ.
Komunikat posła Łukasza Zbonikowskiego:
W związku z artykułem pt.”PiS strażak ?”, który ukazał się w dniu dzisiejszym w czasopiśmie „Extra Rypin” zawierający szereg nieprawdziwych twierdzeń na mój temat, oświadczam, że nie mam żadnego związku z incydentem jakie miało miejsce w lokalu „Złota Rybka” w Strzygach. Informuję, że nigdy w życiu nie używałem żadnej gaśnicy i do dnia dzisiejszego nie znałem nawet nazwy tego lokalu. Z faktu mojego noclegu w tym lokalu nie można wyciągać tak pochopnych i godzących w moje dobra osobiste wniosków. W związku z powyższym oraz z faktu nie umieszczenia mojej odpowiedzi w artykule, którą przesłałem mailem w dniu wczorajszym o godz. 13.00 podjąłem już kroki prawne względem redakcji „Extra Rypin”.
Łukasz Zbonikowski
Tagi:
-
- oneciak
05-01-2012, 17:47Nie wierzyłem w historię z meleksem, ale drugi raz podobna sprawa to chyba nie przypadek. Mam nadzieję, że to jakieś brednie bo to jedyny poseł PiS z Włocławka.

- oneciak
-
- zdumiony
05-01-2012, 21:17Chyba musiała być niezła impreza,skoro Poseł Zbonikowski nawet nie wie gdzie był.
"... do dnia dzisiejszego nie znałem nawet nazwy tego lokalu. Z faktu mojego noclegu w tym lokalu nie można wyciągać tak pochopnych i godzących w moje dobra osobiste wniosków." 
- zdumiony
-
- daniel
06-01-2012, 01:02Podobno telewizja robi o tym materiał, ale będzie oglądalność :)))))))))))))))

- daniel
-
- PO
06-01-2012, 21:09gruba biba, czyli PiS, love & extasyyyyyyyyy :DDDDDD

- PO











