REKLAMA

Medal mistrzostw świata był o krok, ale ostatecznie się nie udało. Tadeusz Michalik (-97 kg) przegrał decydujący pojedynek z Serbem Mikheilem Kajaim. Na osłodę polski zapaśnik wywalczył kwalifikacje olimpijską dla naszego kraju.

W repasażach Michalik trafił na Jahongira Turdieva. Tam, po dosyć wyrównanej walce, jednym punktem wygrał Polak 4-3 i mógł zacząć skupiać się na walce o brązowy medal mistrzostw świata. Czekał na niego już Serb Mikheil Kajai, który przegrał gładko 0-9 z Rosjaninem Musą Evloevem. Niestety po dobrym początku walki, zawodnik z Bałkanów podkręcił tempo i zaczął skutecznie punktować naszego reprezentanta, który był bezradny. Kajai zwyciężył 9-1 i to on stanął na najniższym stopniu podium.

Poniedziałek był też dniem, w którym do walki przystąpili zapaśnicy z ostatnich trzech kategorii wagowych, w tym trzech biało-czerwonych. Najlepiej spisał się Edgar Babayan (-72 kg), który jutro wystąpi w repasażach. Polski zapaśnik rozpoczął rywalizację od 1/16 finału, gdzie pokonał bardzo pewnie 9-0 Izraelczyka Romana Zhernovetskiego. W kolejnej rundzie lepszy okazał się Szwed Alex Bjurberg Kessidis. Dzięki temu, że pogromca Babayana awansował do finału, nasz reprezentant otrzyma szansę walki o brąz i olimpijską kwalifikację.

Słabiej spisali się pozostali Polacy.  Michał Tracz (-60 kg) odpadł w 1/16 finału po porażce z Rumunem Razvanem Arnautem, a Rafał Krajewski przegrał w kwalifikacjach z Kirgizem Muratem Ramonovem.

Jutro swoją rywalizację rozpoczną kobiety.