REKLAMA

Bardzo dobrze ułożyła się 4. kolejka kujawsko – pomorskiej piłkarskiej 4. ligi. Ważne zwycięstwa odnieśli Lider Włocławek i Włocłavia Włocławek, dzięki czemu obie drużyny są obecnie na podium rozgrywek.

W sobotnie przedpołudnie, a mianowicie już o 11:00 swój mecz zaczął Lider, który na wyjeździe mierzył się z KS Brzozą. Podopieczni Michała Baińskiego we wcześniejszych kolejkach odnieśli dwa zwycięstwa i zanotowali remis, więc do tego spotkania przystępowali w bardzo dobrych humorach. Już po kwadransie Lider prowadził 2:0. Strzelanie rozpoczął w 6. minucie Filip Krupa, a następnie wynik podwyższył strzałem z rzutu wolnego Dominik Głowiński. Gospodarze szybko zdobyli jednak gola kontaktowego. Po składnej akcji do siatki włocławian trafił Łukasz Krężel.

Po nieco ponad pół godzinie gry przyjezdni prowadzili już 3:1. Swoje drugie trafienie w tym meczu dołożył Głowiński. Swoje położenie gracze KS Brzozy mocno skomplikowali w ostatnich sekundach pierwszej połowy, bowiem czerwoną kartkę otrzymał Karol Szall, tym samym kończąc swój udział w meczu. Lider znakomicie wykorzystał przewagę liczebną i po przerwie zdobył jeszcze sześć bramek. Na listę strzelców wpisywalisię: Robert Ziółkowski (dwukrotnie), Marcin Bykowski oraz trzykrotnie Filip Krupa. Ten ostatni popisał się hat-trickiem w niespełna 13 minut, a łącznie zdobył aż cztery trafienia.

Lider rozgromił więc na wyjeździe KS Brzozę aż 9:1, dzięki czemu objął prowadzenie w tabeli ligowej.

KS Brzoza – Lider Włocławek 1:9 (1:3)

Bramki: 21′ Krężel – 6′, 70′, 77′, 83′ Krupa, 15′, 32′ Głowiński, 57′ 72′ Ziółkowski, 85′ Bykowski

Czerwona kartka: 45′ Szall

Równie przekonujące zwycięstwo odnieśli piłkarze Włocłavii, którzy na własnym stadionie podejmowali Start Pruszcz. Gospodarze wynik otworzyli jeszcze przed przerwą. W 36. minucie do siatki rywali piłkę wpakował Bartłomiej Grube. Trener włocławian musiał mocno zmobilizować swoich piłkarzy, bowiem Ci z wielkim animuszem rozpoczęli drugą część gry. Kilkadziesiąt sekund po wznowieniu drugiej połowy rezultat podwyższył Adam Kujawski po asyście Łukasza Wituickiego. Pięć minut później było już 3:0 dla Włocłavii. Własnego bramkarza pokonał Jakub Konopczyński. 120 sekund później mecz rozstrzygnął swoim drugim trafieniem Adam Kujawski. Włocławia w tabeli 4. ligi zajmuje trzecie miejsce i przegrywa jedynie gorszym bilansem bramek z Liderem oraz Zawiszą Bydgoszcz.

Włocłavia Włocławek – Start Pruszcz 4:0 (1:0)

Bramki: 36′ Grube, 46′, 53′ Kujawski, 51′ Konopczyński (sam.)